Strona główna

Parafia św. Michała Archanioła - Ostrowiec Św

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Floribeth Mora Diaz w Polsce

Kostarykańska prawniczka cudownie uzdrowiona za wstawiennictwem świętego Jana Pawła II rozpoczęła swą pielgrzymkę po Polsce, która potrwa aż do 17. czerwca. Przybyła do nas wraz ze swoją rodziną, by podążać śladami świętego papieża-Polaka, lecz również aby świadczyć o swym cudownym uzdrowieniu za jego wstawiennictwem oraz o sile wiary we wszechmoc Bożą. Planuje uczynić to na licznych spotkaniach ze wszystkimi zainteresowanymi. Floribeth przybyła do naszej ojczyzny na zaproszenie Księży Werbistów.

Kostarykańska uzdrowiona przybyła do naszego kraju wraz z rodziną. Na zaplanowanej trasie jej półtoramiesięcznej podróży znajdują się tak oczywiste miejsca jak dom Jana Pawła II w Wadowicach, Kraków, Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, Jasna Góra, Sanktuarium na Krzeptówkach w Zakopanem czy Warszawa. Będzie jednak gościem zarówno w dużych miastach, jak i mniejszych miejscowościach.

Floribeth Mora Diaz odwiedzi prawie 40 polskich miast i miasteczek.
Najbliższym nas miejscem, które odwiedzi cudownie uzdrowiona będzie Stalowa Wola. Floribeth Mora Diaz przybędzie tam do parafii bł. Jana Pawła II w niedzielę 11. maja, gdzie weźmie udział we Mszy św., a następnie o godz. 12:00 odbędzie się spotkanie w auli. Tego samego dnia pani Diaz odwiedzi Zamość, gdzie o godzinie 18:00 weźmie udział we Mszy swiętej w parafii katedralnej. W dniu 29.05. zaś uzdrowiona za wstawiennictwem naszego papieża przybędzie do Mielca, do parafii Ducha Świętego (Msza św. o godzinie 18:00).

W kwietniu 2011 roku lekarze poinformowali rodzinę Floribeth, że pozostał jej miesiąc życia i dalsza terapia nie ma sensu. Wówczas Kostarykanka poprosiła męża i rodzinę, by zaczęli się modlić. Od Wielkiej Soboty mąż Edwin oraz reszta rodziny codziennie odmawiali różaniec przed dużym zdjęciem Jana Pawła II prosząc o jej uzdrowienie.

 Wkrótce potem Floribeth wróciła do domu. Była już wówczas sparaliżowana. 1 maja 2011 obejrzała telewizyjną transmisję z beatyfikacji Jana Pawła II. Niedługo potem zasnęła, a gdy się obudziła, usłyszała głos: „Podnieś się. Nie lękaj się!”. Ujrzała też ręce wysuwające się do niej z wiszącego na ścianie obrazu Jana Pawła II. Odpowiedziała: „Tak, Panie”. Stwierdziła natychmiast, że czuje się znacznie lepiej, a ból głowy już jej tak nie dokucza. Mogła nawet o własnych siłach wstać z łóżka.

Wkrótce Floribeth poddała się ponownym badaniom rezonansem magnetycznym. Po przejrzeniu wyników jeden z lekarzy długo nie mógł wydusić z siebie słowa. Wykazywały one całkowite wyleczenie z nowotworu. „Powiem panu, coś jest nie tak. Ja wiem, że zostałam wyleczona za wstawiennictwem Jana Pawła II” – powiedziała Floribeth Diaz. Do całkowitego zdrowia Kostarykanka wróciła po siedmiu miesiącach, w listopadzie 2011, gdy poddano ją ostatnim badaniom.

O swoim uzdrowieniu Floribeth zaczęła oficjalnie mówić w lutym 2012 r. 5 lipca 2013 ukazał się dekret papieża Franciszka w sprawie uznania tego cudu.

 Opracował G.K. za: werbisci.pl, idziemy.com.pl

    


Odsłon artykułów:
1116474

Odwiedza nas 412 gości oraz 0 użytkowników.