Strona główna
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Ostatnie artykuły:

O co chodzi? Jaka droga? O jakim przełomie mowa? Wśród wielu tego typu pytań najważniejsze wydaje się jednak to: czy jestem gotowy na zmianę, aby doświadczyć czegoś dotąd niespotykanego i rzeczywiście chcę spotkać się z Bogiem?

            Ekstremalna Droga Krzyżowa – bo o niej tu mowa – zrodziła się przed dziewięcioma laty wśród młodych mężczyzn chcących od życia „czegoś więcej”, a którzy gromadzili się wokół środowiska Męskiej Strony Rzeczywistości stworzonego przez ks. Jacka Stryczka. Po raz pierwszy tę modlitewną wędrówkę zorganizowano w 2009 r., na 44-kilometrowej trasie z krakowskiego Podgórza do Kalwarii Zebrzydowskiej. 

            Ta nietypowa droga opiera się na czterech filarach: podstawowym jest zawsze poznanie życia Jezusa Chrystusa, dzięki czemu sam uczestnik może pogłębić własną wiedzę i wiarę; to powinno wyzwolić w danej osobie gotowość do wzięcia odpowiedzialności za swoje życie oraz chęć do poświęcenia się dla rzeczy najważniejszych. To wszystko zostaje okraszone wysiłkiem fizycznym, który jednocześnie uświadamia realność podjętego trudu.

            Z tego względu EDK jest wyjątkową formą rekolekcji, które składają się z 4 kroków: wyzwania, drogi, zmagania i spotkania. Wyzwanie pojawia się w momencie poznania idei EDK – jego podjęcie prowadzi do drogi, czyli wyruszenia w nocną wędrówkę w milczeniu z modlitwą i z wewnętrznymi rozważaniami. Trzeci krok to zmaganie, które pojawia się, gdy zaczyna brakować sił i trzeba przezwyciężyć swoje słabości. Zwieńczeniem walki ma być doprowadzenie konkretnego człowieka do spotkania z Bogiem. Na dodatek to wszystko dokonuje się pod osłoną nocy na ok. 40 – kilometrowej trasie wśród pól, lasów, w samotności i ciszy…

            Trasy są zróżnicowane pod względem długości i trudności. Często prowadzą przez bagna i dzikie lasy – sprawia to, że nie wszystkim uczestnikom udaje się ją ukończyć. Ale jak podkreśla ks. Jacek Stryczek, „nie musimy przejść trasy do końca, żeby poczuć Boga i zobaczyć, że coś się zmieniło. Najczęściej jednak uczestnicy, choćby już pot po nich spływał, docierają do końca. To, na co narzekali wcześniej – ból i kontuzje, po przejściu całej drogi stają się ich chlubą i dumą”. Idea tej drogi była przeznaczona głównie dla mężczyzn. Dziś jednak zauważamy, że około połowy uczestników stanowią kobiety, dla których wymiar duchowy jest najistotniejszy. Z EDK mogą zmierzyć się zarówno wierzący, jak i nie wierzący. Ci pierwsi - mają okazję doświadczyć choć trochę bólu, jaki był udziałem Jezusa na Jego Drodze Krzyżowej i tym samym zbliżyć się do Boga. Drudzy natomiast mają szansę zmierzyć się z własnymi lękami i słabościami - stawiając im czoła.

            Stąd właśnie tegoroczna edycja EDK nosi nazwę „Drogi przełomu”. Przełomem więc staje się moment, kiedy człowiek zostawia swoje problemy i zaczyna się modlić oraz rozważać. Przełomem jest także moment „przekroczenia samego siebie” - swoich słabości i pozostawienia tego, co znane, na rzecz tego, co nieznane. Dzięki temu uczestnik może odpowiedzieć sobie, co naprawdę jest dla niego w życiu najważniejsze, przechodząc: od życia, przez śmierć, do zmartwychwstania – czyli od tego, jak żyję obecnie, przez trud, do nowego życia.

            EDK nie jest jednak pielgrzymką! Podczas drogi obowiązuje zasada milczenia. Właściwie powinno się iść indywidualnie - samotnie, z własnym krzyżem - tak jak Jezus Chrystus. Choć dopuszczalne jest przebycie tej drogi - ze względów bezpieczeństwa - w grupach nie większych niż 10 osób, pamiętając oczywiście o zasadzie milczenia.

            Nasza III Ostrowiecka Ekstremalna Droga Krzyżowa wyruszy z kolegiaty w nocy z piątku na sobotę, 7/8 kwietnia. Nasze zmagania rozpoczniemy Mszą Świętą o godzinie 21.00, po około 9 godzinach marszu planujemy oddać cześć relikwiom Drzewa Krzyża Świętego, które znajdują się w bazylice na Świętym Krzyżu, wieńcząc w ten sposób trud przebytej drogi. Wszystkich, którzy chcieliby spróbować swoich sił i zmierzyć się z samym sobą, zachęcamy: załóżcie dobre buty, ubierzcie się ciepło i wyjdźcie z domu… dalej już Pan Bóg będzie działał. Nie ma co żyć normalnie, trzeba żyć ekstremalnie - a może to właśnie jest szansa dla Ciebie? Przekonaj się!

opr. ks. Mariusz – koordynator EDK Ostrowiec Św.


    



Odsłon artykułów:
769214

Odwiedza nas 62 gości oraz 0 użytkowników.