Strona główna
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Ostatnie artykuły:

1. Erekcja parafii i kościoła
2. Ostrowiecka świątynia w latach 1614-1923
3. Budowa obecnego kościoła
4. Obecny stan kościoła i parafii
5. Historia najnowsza

6. Rok Jubileuszowy 2000 w kościele stacyjnym św. Michała w Ostrowcu Św.
7. Ustanowienie kolegiaty i kapituły
8. Skład kapituły
9. Statut kapituły
10. Proboszczowie parafii św. Michała

 

11. Wikariusze parafii św. Michała do 2000 r.
12. Żyjący kapłani pochodzący z parafii św. Michała
13. Przedstawiciele Ojca Św. w parafii św. Michała

 

14. Organy w kościele św. Michała
15. Dzwony w kościele św. Michała
16. Cmentarz parafialny
17. Kamienne znaki dawnej i obecnej pobożności

Erekcja parafii i kościoła

Ostrowiec Świętokrzyski w roku 1997 obchodził czterechsetlecie swego istnienia. Jako datę jego powstania przyjęto rok 1597, kiedy to Jakub Gawroński, herbu Rawa, właściciel wsi Ostrów sprowadził osadników, zezwolił na karczowanie lasu, wyznaczył rynek i place pod budowę kilkunastu domostw. Za to został postawiony przed sądem ziemskim w Sandomierzu z powództwa dziedzica Miłkowa Jana Chocimowskiego, który przez to samowolne działanie na terenie wspólnie użytkowanej puszczy ostrowskiej czuł się pokrzywdzony.

W ciągu swoich dziejów miasto różnie nazywano; początkowo Ostrów, Ostrowiec i Tarnowiec, następnie Ostrowiec, Ostrowiec nad Kamienną, Ostrowiec Kielecki, a od 1937 roku nosi nazwę Ostrowiec Świętokrzyski.

Parafia, w przeciwieństwie do miasta, posiada oficjalny dokument swego powstania. Wystawił go w Opatowie, dnia 2 sierpnia 1614 roku, kolejny właściciel Ostrowca, książe Janusz Ostrogski, kasztelan krakowski. Niektórzy na podstawie tego dokumentu wnioskowali o dacie założenia miasta opierając się na zawartym w nim określeniu "Ostrowiec noviter a nobis erecti.". Książę Janusz Ostrogski na wzgórzu w pobliżu rzeki Kamiennej wybudował kościół, być może na miejscu stojącej tu wcześniej kapliczki. 8 sierpnia 1614 r. Biskup Walerian Łubieński z Wołoszczyzny z upoważnienia Biskupa Piotra Tylickiego z Krakowa kościół konsekrował pod wezwaniem Archanioła Uriela. Kościół posiadał trzy ołtarze: główny pod wezwaniem Archanioła Uriela i dwa boczne pod wezwaniem św. Wawrzyńca i Marii Magdaleny.

Rozbudowany został dopiero w latach 1924-1938 (podniesiono i przedłużono nawę główną, dobudowano nawy boczne, kaplicę pogrzebową, salę bracką, zakrystię oraz wzniesiono okazałą wieżę. Nad nawą środkową i dwiema kaplicami wybudowano 3 wieżyczki. Pozostałością pierwotnego kościoła są części murów prezbiterium i nawy. Dachy kościoła pokryte były dachówką. Dachówka z dolnego dachu została potem zastąpiona ocynkowaną blachą, zaś na górnym dachu blacha miedzianą). W 1944 r. arch. Józef Jamroz (zm. 1985 r.) wykonał ołtarz główny z kamienia.

Parafia liczyła mniej niż tysiąc osób, choć swym zasięgiem terytorialnym obejmowała nie tylko Ostrowiec, ale także sąsiednie osady (na początku XX w. Karolinów, Kuźnię, Piaski, Kolonię Miłkowską, Kurzacze, Rzeczki, Wymysłów, Dębową Wolę). Graniczyła z parafią Denków, Szewna. Kunów, Sienno, Bałtów, Ćmielów. Należała do dekanatu opatowskiego diecezji krakowskiej. Powstała z terytorium parafii Szewna.
[góra] [pocz]

Ostrowiecka świątynia w latach 1614-1923

Ostrowiecki kościół doznał zniszczenia w czasie potopu szwedzkiego. Zniszczenia dokonały wojska księcia siedmiogrodzkiego Jerzego Rakoczego, który przebywał na zamku w Ćmielowie. Wtedy też zniszczony został kościół w Szewnie, gdzie został zamordowany tamtejszy proboszcz.

Po potopie szwedzkim kościół został odbudowany. W roku 1672 Biskup Andrzej Trzebicki dokonał rekoncyliacji czyli powtórnego poświęcenia po dokonanym zbezczeszczeniu, a zgromadzony w parafialnej świątyni lud powierzył opiece nowego patrona św. Michała Archanioła. W ołtarzu wielkim umieszczono obraz Niepokalanego Poczęcia N.M.P. zdobiony koronami i srebrnymi wotami, a w bocznych ołtarzach uczczono św. Annę i św. Kazimierza Królewicza. Obok kościoła znajdowała się dzwonnica i kostnica zaś teren wokół kościoła wykorzystywany był jako cmentarz i ogrodzony.

Sto lat później, dziedziczka dóbr ostrowieckich Konstancja z Denhoffów (z pierwszego męża Sanguszkowa, z drugiego męża Rogalińska) znana z pobożności, dokonała przebudowy i modernizacji świątyni. Prace budowlane trwały jeszcze po jej śmierci. Przebudowy dokończył w roku 1803 jej spadkobierca książe Józef Klemens Czartoryski. Nie zrealizowano do końca zamierzonego dzieła, nie wybudowano dwóch wież. Przerwano ich budowę na wysokości gzymsu wieńczącego. Wieże zakończono dwoma cebulastymi kopułami. Pomiędzy wieżami usytuowana została kruchta. Całość przykrywał dwuspadowy dach, oddzielny dla nawy i prezbiterium pokryty gontem. W roku 1896 wikariusz parafii ks. Feliks Latalski, zastępujący przez długie lata chorego ks. proboszcza Romana Majewskiego, usunął zbutwiały gont i pokrył dach cynkową blachą.
[góra] [pocz]

Budowa obecnego kościoła

Z racji wzrastającej liczby mieszkańców Ostrowca, a tym samym wiernych parafii św. Michała zaistniała potrzeba budowy większego kościoła. Myśl tę podjął ks. Jan Naulewicz, proboszcz parafii św. Michała w latach 1902-1910. W roku 1904 zwrócił się do inż. architekta Stefana Szyllera z Warszawy z propozycją zrobienia projektu rozbudowy istniejącego kościoła.

W zbiorach archiwalnych Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim znajdują się fotokopie projektu przebudowy kościoła św. Michała noszące datę 3/16 sierpnia 1904 r. Dotyczą niezrealizowanej pierwszej wersji przebudowy. Natomiast w Archiwum Akt Nowych w Warszawie przechowywany jest komplet dokumentacji przebudowy noszący datę 1924 r. Dystans 20 lat dzielący powstanie tych dwóch różnych projektów dotyczących przebudowy tego samego kościoła można wyjaśnić okolicznościami: dyskusją nad projektem, dalej wybuchem pierwszej wojny światowej i z pewnością brakiem stabilizacji gospodarczej i trudną sytuacją materialną parafii.

Rozbudowę kościoła rozpoczął ks. proboszcz Wacław Wodecki w 1923 r. posługując się pierwszą wersją projektu, a od 1924 wersją zmienioną. Nie jest wiadomo co zaważyło na tym, aby tych zmian dokonać. Powstała piękna bryła kościoła, która w swojej architekturze łączy motywy stylistyki późnorenesansowej z barokowymi.

Stary korpus kościoła został całkowicie wtopiony w bryłę nowej świątyni. Nawa główna, trójprzęsłowa, oparta została na zarysie starych murów zewnętrznych. W części posłużyły one do uformowania filarów oddzielających ją od nowych dobudowanych naw bocznych. Powstał w ten sposób trójnawowy, trójprzęsłowy, bazylikowy korpus poprzedzony od zachodu czworoboczną wieżą, z przylegającymi do niej od południa sienią i składzikiem, a od północy kaplicą pogrzebową. Prezbiterium jednoprzęsłowe zamknął architekt półkolistą absydą, sytuując przy nim od północy zakrystię i pomieszczenie dla bractwa. Od południowej strony prezbiterium architekt zaprojektował kaplicę, którą przykrywa kopuła z latarnią. Kaplica ta otrzymała połączenie korytarzowe z zakrystią, obiegającą od zewnątrz po łuku absydę.

Fundusz budowy kościoła stanowiły: ofiary składane na tacę, ofiary zbierane przez członków Komitetu Budowy Kościoła od mieszkańców parafii w ich domach, ofiary złożone do puszek, a ustawiane w różnych zakładach pracy i różnych instytucjach, ofiary złożone przez różne firmy i osoby indywidualne, dochód z urządzanych zabaw, loterii itp. Były też zaciągane pożyczki. Pewnie z racji różnych trudności ks. proboszcz Wacław Wodecki zrezygnował z funkcji proboszcza ostrowieckiej parafii przenosząc się na takie samo stanowisko do Staszowa. Dalszą budowę kościoła kontynuował ks. Tadeusz Szubstarski, który przybył do parafii w roku 1934.

Obydwu proboszczów w budowie kościoła wspierał Komitet Budowy Kościoła. Zachowała się księga zebrań komitetu od dnia 15 marca 1928 r. do dnia 7 stycznia 1939 roku. Do komitetu należały osoby wysoko postawione w mieście jak np. Tomasz Głowacki, Stanisław Saski, Adam Mrozowski, Wacław Pilitowski, Stefan Siemiątkowski, Jan Pietrzykowski, Ignacy Leszczyński, Franciszek Kostucha, Czesław Słupczyński, Teofil Reszczyk, Antoni Gomuła, Jan Morawiecki, Mieczysław Iwaszkiewicz, Zygmunt Filus, Maciej Krzos, Waleria Makarewicz, Zofia Mrozowska, Stanisław Michoński, Michał Sokół oraz inni. Z komitetem współpracowali inżynier Tadeusz Rekwirowicz i Maciej Turno.
[góra] [pocz]

Obecny stan kościoła i parafii

Jako datę ukończenia budowy kościoła przyjmuje się rok 1938. Faktycznie prace przy jego wykończeniu trwały w dalszym ciągu. W czasie wojny zbudowano kamienny ołtarz wg projektu arch. Józefa Jamroza. Uroczystej konsekracji kościoła dokonał w 1959 roku Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Piotr Gołębiowski. Malowanie kościoła miało miejsce w latach sześćdziesiątych, a zostało wykonane przez malarza Zygmunta Klaryskę z Torunia.

W kościele są cztery ołtarze oraz ołtarz "soborowy", przy którym odprawiana jest Msza święta. W ołtarzu głównym nad tabernakulum jest duży obraz Matki Bożej Częstochowskiej, zasłaniany przez obraz Matki Bożej Różańcowej, w szczycie ołtarza znajduje się obraz Patrona parafii św. Michała Archanioła. Ołtarz w lewej nawie kościoła (od strony północnej ) jest poświęcony czci Najświętszej Maryi Panny. Jest tam obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W szczycie tego ołtarza jest obraz św. Józefa. W prawej nawie kościoła ołtarz z obrazem św. Anny, a nad nim obraz św. Antoniego Padewskiego. Trzeci boczny ołtarz znajduje się w kaplicy. Nad poziomem mensy ołtarzowej stoi rzeźba Pana Jezusa z otwartym sercem, a u jego stóp dwie klęczące postacie.

Z parafii św. Michała w 1946 roku powstała parafia N.M.P. na Piaskach, a w latach osiemdziesiątych parafie: Podwyższenia Krzyża Św. w Gutwinie, Św. Józefa na Koszarach (częściowo także z parafii Denków), Miłosierdzia Bożego na os. Ogrody, Św. Kazimierza na os. Pułanki i Św. Jadwigi na os. Stawki. Parafia Matki Odkupiciela na os. Rosochy powstała z parafii Miłosierdzia Bożego i Św. Jadwigi.

Do parafii Św. Michała należą obecnie następujące ulice: Aleja 3 Maja (do mostu), Cegielniana, Czysta, Denkowska (część), Focha, Furmańska, Głogowskiego, Górzysta, Iłżecka,(do Alei Jana Pawła II), Kilińskiego, Kopernika (część) Kościelna, Kuźnia (część), Radwana, Reja, Rynek, Rosłońskiego, Sienkiewicza (do Polnej), Siennieńska (do Alei Jana Pawła II), Słowackiego, Starokunowska, Stodolna, Szeroka, Teatralna, Tylna, Wardyńskiego. Według obliczeń Urzędu Skarbowego na terenie parafii mieszka 17.871 osób.
[góra] [pocz]

Historia najnowsza

Rozwój miasta, wzrastająca liczba mieszkańców, przepełniony wiernymi kościół św. Michała, powodowało, że ksiądz proboszcz Kazimierz Pelc kierował do władz podania o pozwolenie na budowę nowych kościołów. Władza ludowa była jednak w tym względzie nieugięta. Nawet już w latach osiemdziesiątych, gdy w innych miastach budowano kościoły, w Ostrowcu Świętokrzyskim w tym względzie był zastój. Jeszcze w 1988 roku w Ostrowcu Świętokrzyskim dyskutowano na temat lokalizacji nowych kościołów, gdy tymczasem w Starachowicach czy Kielcach budowę kościołów już kończono. Trzeba zaznaczyć, że było pozwolenie władz wojewódzkich na budowę kościołów, jedynie władza miejscowa nie godziła się na ich lokalizację.

Przykładem wyjątkowej nieprzychylności w tym względzie władzy ludowej (nie wiem czy samorządu czy partii czy obydwu) jest historia budowy kaplicy na osiedlu Stawki przy ul. Hubalczyków. Ks. Biskup Edward Materski wychodząc z założenie, że wierni mają prawo mieć bliższą odległość do kościoła i posiadać świątynię, dnia 15 stycznia 1984 roku poświęcił na osiedlu Stawki plac pod budowę kościoła i odprawił pierwszą Mszę świętą. Postawiono wówczas krzyż. Plac prawnie należał do parafii św. Michała, zapisany pod budowę kościoła testamentem byłego prezydenta miasta Ostrowca Świętokrzyskiego Adama Mrozowskiego. Przy wysuniętych wątpliwościach co do testamentu, Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim zapis uznał za ważny. Od dnia poświęcenia placu zaczęto w każdą niedzielę i święto odprawiać dwie Msze święte. W miesiącu maju, czerwcu i październiku Mszę św. odprawiano codziennie. W Wielkim Poście odprawiana była Droga Krzyżowa. W Boże Narodzenie 1985 r. Pasterkę odprawił Ks. Bp. Edward Materski, Ordynariusz Diecezji.

W czerwcu 1984 roku rozpoczęto budowę tymczasowej kaplicy. Władze miejskie z udziałem milicji budowę zatrzymały. Grożono użyciem pałek. Władze miejskie Ostrowca Św. wszczęły wobec parafii św. Michała postępowanie wywłaszczeniowe z posiadanego placu. Urząd Wojewódzki, na interwencję parafii, odwołał wywłaszczenie wskazując, że jest ono niezgodne z obowiązującymi przepisami.

Mieszkańcy osiedla Stawki pod gołym niebem, na mrozie, uczestniczyli we Mszy św. przez trzy zimy. Na czwartą zimę chcieli być pod dachem. Dlatego zniecierpliwieni, dnia 17 listopada 1986 roku, w poniedziałek, na nowo rozpoczęli budowę kaplicy. Drzewo było wcześniej przygotowane i wyrobione. Budowano bardzo sprawnie. We wtorek, dnia18 listopada przedstawiciele Urzędu Miasta budowę zatrzymali nakazując w terminie siedmiu dni rozbiórkę wzniesionej drewnianej konstrukcji ścian i dachu. Mieszkańcy zainteresowani posiadaniem kościoła, a także wspierający ich wierni z innych parafii, rozpoczęli budowę na nowo w sobotę dnia 22 listopada licząc, że nikt im nie przeszkodzi, bo był to dzień wolny od pracy także w Urzędzie Miejskim. Budowę zatrzymano dopiero w poniedziałek 24 listopada. Po raz trzeci do budowy przystąpiono we wtorek, dnia 2 grudnia. W środę wezwano proboszcza parafii ks. Tadeusza Lutkowskiego do Urzędu Miasta, gdzie oczekiwał go Prezydent Miasta Włodzimierz Milcarz i Dyrektor Wydziału do Spraw Wyznań z Kielc Henryk Arnold. Stan budowy był już taki, że spokojnie można było powiedzieć: więcej budować nie będziemy. Gdy następnego dnia przedstawiciele Urzędu Miasta poszli budowę zatrzymać, nikogo na budowie nie było. Drzwi do kaplicy były zamknięte na klucz, a okna zaszklone. W niedzielę 7 grudnia ogromna radość, bo choć bez podłogi, ale Msza święta odprawia się pod dachem. Na godzinę dwunastą przyjechał ks. bp Adam Odzimek i kaplicę poświęcił. Ks. bp Materski przyjechać nie mógł, bo leżał chory w szpitalu. W czasie budowy pisano odwołanie do władz miejskich i do województwa. Informowano także o wszystkim Sekretariat Prymasa w Warszawie. Główną zasługę przy budowie kaplicy miał wikariusz parafii św. Michała ks. Stanisław Szczypior.

Za wybudowanie kaplicy na osiedlu Stawki, władze miejskie nałożyły na Parafię św. Michała grzywnę. Czyniono tak przez dziesięć razy. Ks. Proboszcz kierował odwołania do Urzędu Wojewódzkiego, prosząc o uchylenie obowiązku rozebrania kaplicy i umorzenia postępowania egzekucyjnego. Wykazywał, że kaplica służy wiernym, którzy gromadzą się w każdą niedzielę na trzech Mszach św., że wierni cieszą się z posiadanej kaplicy, że są świadomi prawa do posiadania świątyni, że sprzeciw władz był momentem mobilizującym do budowy, że rozebranie kaplicy oznaczałoby zlekceważenie podstawowych praw użytkowników kaplicy, naruszałoby zasady współżycia społecznego i mogłoby być odczytane jako prześladowanie ludzi wierzących w Ostrowcu Świętokrzyskim i powodować ich gniew i oburzenie.

Władze miejskie Ostrowca Świętokrzyskiego wykazały szczególną niechęć do wybudowanej kaplicy na osiedlu Stawki. Dnia 15 maja 1987 r. Parafia św. Michała otrzymała pismo: "Rejon Energetyczny Ostrowca informuje, że w związku z brakiem decyzji na budowę kaplicy na osiedlu Stawki wypowiada umowę Nr 409/87 na dostawę energii elektrycznej." .Mieliśmy nadzieję, że groźba ta nie zostanie wykonana. Stało się inaczej. Rejon Energetyczny, naciskany przez Urząd Miejski, dnia 22 czerwca 1987 roku światło odłączył. Ogromne zdziwienie i oburzenie w całym mieście, a zwłaszcza na osiedlu Stawki. W każdej komórce, w każdej obórce, gołębniku może być światło tylko nie w tej kaplicy. W kaplicy zapalono lampy naftowe, które znoszono z całego miasta. Płonęły one i wtedy, gdy z Krakowa przyjechał Kardynał Franciszek Macharski przywożąc dnia 14 lipca 1988 roku relikwie św. Jadwigi Królowej, dar dla kaplicy na osiedlu Stawki. W sierpniu 1988 r. kaplica na Osiedlu Stawki została "zalegalizowana" i otrzymała światło.

Opisawszy wyjątkową nieprzychylność władzy ludowej w Ostrowcu Świętokrzyskim odnośnie budowy nowych kościołów i po szerszym omówieniu historii kaplicy na osiedlu Stawki, dla pełniejszego ukazania stosunku władzy do ludzi wierzących, spraw związanych z wiarą i Kościołem, pragnę przedstawić niektóre fakty:

  1. W celu dokuczenia Parafii, a więc ludziom wierzącym, zbudowano w latach sześćdziesiątych na parkingu przed kościołem pawilon handlowy. W momencie budowy wierni protestowali, zbierali podpisy. Proboszcz pisał petycje wskazując, że teren ten jest własnością Parafii, że zawsze służył jako parking. W 1981 r. prosił o rozebranie pawilonu. Uczyniono to dopiero po zmianach, jakie się dokonały w naszym kraju, a więc po roku 1990.

  2. Procesja na Boże Ciało od roku 1960 nigdy nie mogła iść przez Plac Wolności czyli obecny Rynek. Proboszcz każdego roku o to prosił, ale nigdy nie otrzymał pozwolenia. Po tej przerwie po raz pierwszy procesja w uroczystość Bożego Ciała przeszła przez Rynek w 1980 roku. Proboszcz podanie napisał i wyjechał do szpitala. Jaka była tym razem decyzja wikariusze nie wiedzieli i wiedzieć nie chcieli. Poprowadzili procesję przez Rynek. Szczególnie odważnym w tym względzie był ks. Wacław Mazur.

  3. Wielu wiernych lękając się o pracę, o posiadane stanowisko, wyjeżdżało z parafii, aby na innym terenie wziąć ślub kościelny. Tak samo było z Pierwszą Komunią św. dzieci.

  4. Nie tylko usunięto lekcje religii ze szkół, ale również utrudniano zorganizowanie nauczania religii w punktach katechetycznych. Przykładem tego na terenie naszej parafii jest Gutwin, skąd dzieci na religię musiały przychodzić do kościoła. Jeśli ktoś w Gutwinie pozwolił, aby religia była w jego mieszkaniu, to pod naciskiem władzy musiał z tego zrezygnować.

  5. Wolność religii gwarantowała konstytucja, ale człowiek wierzący, oficjalnie praktykujący, nie mógł piastować znaczniejszego stanowiska. Funkcje kierownicze były zarezerwowane dla członków partii i dla tych, których partia rekomendowała. Szczególne naciski, aby wiary nie praktykowano czyniono w stosunku do zawodowych wojskowych, pracowników Milicji Obywatelskiej i nauczycieli.

  6. Wielu zmarłym urządzano świeckie pogrzeby, bez udziału kapłana, z orkiestrą. Rodzina godziła się na to pod naciskiem, a później przychodziła do parafii, nieraz z płaczem, aby odprawić Mszę św. W ten sposób na cmentarzu komunalnym powstała aleja pogrzebanych osób, którzy mieli świecki pogrzeb. Dziś, gdyby w jednym miejscu grzebać tych, którzy nie mają pogrzebu religijnego, byłby czyniony krzyk, że to dyskryminacja.

  7. W uroczystość Bożego Ciała organizowano różne imprezy dla dzieci i młodzieży, w których uczestnictwo było obowiązkowe. Chciano, aby dzieci i młodzieży nie było na procesji.

  8. Nakładano na parafię wygórowane podatki, których parafia nie była w stanie zapłacić. Za podatki Parafii zabrano ziemię tzw. Rawszczyznę.

  9. Wyrazem nie tylko nieprzychylności władzy, ale celowym utrudnieniem było to, że parafia nie mogła rozpocząć budowy plebanii. Uznano, że jest potrzeba budowy, w 1964 r. Władze wojewódzkie dały pozwolenie, ale nie można było ustalić miejsca budowy (uzyskać lokalizacji). Dopiero w 1988 roku Wojewoda Włodzimierz Pasternak zdecydowanie polecił, aby ta sprawa była załatwiona.

  10. Nie wolno było urządzać pielgrzymek tak pieszych jak i autokarem czy pociągiem. Każdy mógł na Jasną Górę pojechać, ale jako osoba indywidualna, a nie w zorganizowanej grupie. Parafia nie mogła oficjalnie wynająć autobusu z żadnego przedsiębiorstwa.

  11. Dla zlekceważenie charakteru religijnego niedzieli urządzano w tym dniu tak zwane czyny społeczne.

Wyliczone fakty nie wyczerpują całości tego zagadnienia. Natomiast specjalnego omówienia wymaga prowadzona inwigilacja ludzi wierzących, a szczególnie księży.
[góra] [pocz]

Rok Jubileuszowy 2000 w kościele stacyjnym św. Michała w Ostrowcu Świętokrzyskim

Ks. biskup Wacław Świerzawski, Ordynariusz Diecezji Sandomierskiej, mocą udzielonej władzy przez Stolicę Apostolską, ustanowił kościół św. Michała w Ostrowcu Świętokrzyskim kościołem stacyjnym czyli jubileuszowym. Dzięki temu w kościele tym, po spełnieniu odpowiednich warunków, wszyscy wierni nawiedzający tą świątynię mogli dostąpić takich samych łask, odpustów, jak przy nawiedzeniu rzymskich bazylik.

Dla ułatwienia modlitwy w kolegiacie, skorzystania z Sakramentu Pokuty, uczestniczenia we Mszy św., w dni powszednie oprócz Mszy św. odprawianych w godzinach porannych o godz. 600, 630, 700 i Mszy św. o godz. 1800, była odprawiana Msza św. dodatkowa o godz. 1100 . Mszę św. poprzedzała adoracja Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie wystawionego w monstrancji, która rozpoczynała się o godz. 1000. Podczas adoracji i Mszy św. była możliwość skorzystania z Sakramentu Pokuty. Wiernym służyli kapłani nie tylko z parafii św. Michała, ale z całego rejonu czyli dekanatów: ostrowieckiego wschodniego, ostrowieckiego zachodniego, ożarowskiego i szewieńskiego. Kolejność dyżurów wyznaczał ks. lic. Zbigniew Wiatrek, proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego w Ostrowcu Świętokrzyskim, pełniący obowiązek archiprezbitera. Posługa ta zastała rozpoczęta dnia 3 lutego 2000 r., po wcześniejszym spotkaniu w tej sprawie Pasterza Diecezji, księdza biskupa Wacława Świerzawskiego z proboszczami i wikariuszami rejonu.

Od dnia 3 lutego, każdego dnia był czyniony zapis ilości osób wyspowiadanych i przyjmujących Komunię świętą. Zapisu dokonywali dyżurujący kapłani. Według tej statystyki w godzinach od 1000 do 1200 w okresie od 3 lutego 2000 roku do 5 stycznia 2001 roku z Sakramentu Pokuty skorzystało 9.490 osób, a Komunię świętą podczas Mszy św. o godz. 1100 przyjęło 48.954 osoby. Wiele razy spowiedź była jeszcze po godz. 12-tej.

Każda parafia rejonu miała wyznaczony dzień swojej modlitwy w kościele stacyjnym. Parafialne pielgrzymki przybywały w czwartki. Pielgrzymek nie było tylko z dwóch parafii dekanatu szewieńskiego i z jednej parafii dekanatu ożarowskiego. Pielgrzymom towarzyszyli kapłani danej parafii. Ksiądz proboszcz odprawiał Mszę św. i głosił kazanie. Prawie zawsze z proboszczem byli jego wikariusze, organista, kościelny, ministranci, schola. Spoza rejonu była pielgrzymka z parafii św. Pawła z Sandomierza i parafii Gościeradów. Podczas każdej Mszy św. proboszcz parafii św. Michała lub w jego zastępstwie wikariusz, witał przybywających pielgrzymów, przedstawiał kapłana pełniącego dyżur, dziękował za uczestnictwo, odmawiał modlitwy dla zyskania jubileuszowego odpustu.

Podczas Mszy św. o godz. 1100 kilkakrotnie były zbierane ofiary na tacę z konkretnym ich przeznaczeniem, a mianowicie na pomoc w budowie kościoła Matki Odkupiciela na osiedlu Rosochy w Ostrowcu Świętokrzyskim, kościoła św. Kazimierza na os. Pułanki Ostrowcu Świętokrzyskim, kościoła św. Jadwigi na osiedlu Stawki w Ostrowcu Świętokrzyskim, kościoła Matki Bożej Niepokalanej w Janiku, katedry w Irkucku, na pomoc kościołowi katolickiemu w Kaliningradzie oraz na rzecz rozgłośni Radia Maryja i Schroniska św. Brata Alberta w Skoszynie. Zachęta do złożenia ofiary spotykała się z bardzo dużą aprobatą wiernych, czego wyrazem były sumy zebranych pieniędzy np. na Radio Maryja 1.840 złotych, na budowę kościoła Matki Odkupiciela 1.050 zł., dla kościoła w Kaliningradzie 850 złotych.

W Roku Jubileuszowym do kościoła św.. Michała jako kościoła stacyjnego były także zapraszane różne grupy wiernych. Nabożeństwa dla nich odbywały się w różnych dniach i godzinach, najczęściej w soboty i niedziele, także w godzinach popołudniowych. Dla każdej grupy wyznaczony był kapłan, który miał za zadanie poinformować i zaprosić daną grupę, zaprosić do pomocy innych kapłanów, zorganizować całą liturgię.

Swój czas modlitwy w kościele stacyjnym św. Michała miały następujące grupy: kapłani, siostry zakonne, ministranci, scholę, zespoły charytatywne, strażacy, emeryci, renciści, kombatanci, osoby niepełnosprawne, pszczelarze, hodowcy pocztowych gołębi (przyjechali nawet z Sandomierza, ze Skarżyska Kamiennej, z Kazimierzy Wielkiej), kolejarze, pracownicy kultury, pracownicy służb komunalnych, handlowcy, bankowcy, dzieci, młodzież, kierowcy, członkowie wspólnot Anonimowych Alkoholików, nauczyciele, sportowcy, członkowie ruchów i stowarzyszeń katolickich, działkowicze, głuchoniemi, pracownicy Służby Zdrowia, świeccy pracownicy Kościoła, członkowie Kółek Żywego Różańca, pocztowcy, rolnicy, hutnicy, bezrobotni, ojcowie, matki, harcerze ze 150-osobową grupą harcerzy z Radomia. Były planowane jeszcze inne grupy, ale do realizacji nie doszło.

Modlitwie rzemieślników przewodniczył ks. biskup Marian Zimałek w asyście ks. Krzysztofa Rusieckiego, diecezjalnego duszpasterza rzemieślników. Ks. biskup Edward Frankowski odprawiał Mszę św. dla słuchaczy Radia Maryja i dla pracowników samorządów. Na tę Mszę św. byli zaproszeni pracownicy Urzędu Miasta, Starostwa Ostrowieckiego i należących do niego gmin.

W okresie Roku Jubileuszowego parafia św. Michała gościła księży biskupów: ks. biskupa Wacława Świerzawskiego - trzy razy, ks. biskupa Mariana Zimałka - trzy razy, ks. biskupa Edwarda Frankowskiego - cztery razy, ks. biskupa Edwarda Materskiego - jeden raz, ks. biskupa Cyryla Klimowicza z Białorusi - jeden raz.

W Roku Jubileuszowym z parafii św. Michała wyjechały pielgrzymki: 25 III do katedry w Sandomierzu, 28 IV-2 V - do Matki Bożej Ostrobramskiej w Wilnie, 18 VI - na Święty Krzyż, 22 VII - na Jasną Górę (sześć autokarów), 15 VIII - do Kalwarii Zebrzydowskiej, 8/9 IX - do Lichenia (trzy autokary). Były również organizowane pielgrzymki piesze: 3 czerwca pielgrzymka młodzieżowa do Kałkowa (z całego miasta poszło 800 osób), 4-12 sierpnia do Częstochowy, 15/16 września na Święty Krzyż poszło około 1.000 osób przeważnie młodzieży szkół średnich. Przedstawiciele parafii św. Michała wzięli także udział w pielgrzymkach do Rzymu tak w ogólnopolskiej jak i młodzieżowej.

Pamiątką przeżywanego Jubileuszu w parafii jest kielich do odprawiania Mszy św. i puszka do przechowywania i rozdawania Komunii św.. Na obydwu naczyniach liturgicznych jest wygrawerowany odpowiedni okolicznościowy napis. Kielich ufundowali rzemieślnicy, a puszkę pielgrzymi na Jasną Górę. Natomiast w filar kościoła został wmurowany znak Roku Jubileuszowego.

Szczególnym wotum parafii z okazji Roku Jubileuszowego jest druga część domu parafialnego, którego budowa jest w trakcie realizacji. W części tej będzie duża sala widowiskowa (ponad 200 m2) oraz mniejsze pomieszczenia na spotkania różnych grup i stowarzyszeń działających przy parafii. Pragniemy, aby to wotum było nie tylko pamiątką Jubileuszowego Roku 2000, świadectwem wiary i religijnego zaangażowania pokolenia przełomu tysiącleci, ale przede wszystkim zewnętrznym znakiem wdzięczności Bogu za dar Jubileuszu oraz troski, aby wiarę przekazać następnym pokoleniom.
[góra] [pocz]

Ustanowienie kolegiaty i kapituły

W dniach od 5 do 17 czerwca 1999 roku trwała VII pielgrzymka apostolska Ojca św. Jana Pawła II do Ojczyzny. W ramach tej pielgrzymki, w sobotę dnia 12 czerwca, Ojciec św. przybył do diecezji sandomierskiej, do jej stolicy Sandomierza. Na spotkanie z Ojcem św. w Sandomierzu pojechało z Ostrowca Św. bardzo dużo osób, trudno określić nawet przybliżoną liczbę. Wierni udali się tam prywatnymi samochodami, autokarami, trzema specjalnymi pociągami oraz kursowymi autobusami i pociągami. Wierni, którzy nie pojechał do Sandomierza, zostali zaproszeni do zgromadzenia się na ostrowieckim Rynku i oczekiwania tu na przelot papieskiego helikoptera i na błogosławieństwo Ojca świętego.

Z inicjatywą takiego spotkania i oczekiwania wystąpili: Zygmunt Waszka wiceprezydent miasta i Jarosław Rusiecki, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej. Na Rynku zgromadziło się bardzo dużo wiernych. Uczestnicy określają, że tak dużo ludzi nigdy nie było, nawet w czasach komunistycznych, kiedy czyniono naciski, aby obowiązkowo brać udział w komunistycznych obchodach. Został zatrzymany ruch samochodów nie tylko na Rynku, ale także na przyległych uliczkach. Modlitwie na Rynku, w oczekiwaniu na przelot Ojca Świętego z Warszawy do Sandomierza, przewodniczył ks. mgr Kazimierz Żyłka, wikariusz parafii św. Michała. Pozostali księża byli w Sandomierzu. Wspierał go ks. Wiesław Stęchły, wikariusz parafii N.M.P. z Piasków, dwie organistki: s. Jadwiga Polakowska z parafii św. Michała i s. Dorota Łyżwińska z parafii N.M.P. oraz z grupą dzieci katechetka s. Joanna Kapusta.

W I rocznicę tego wydarzenia, dnia 12 czerwca 2000 roku, wierni Ostrowca Świętokrzyskiego zgromadzili się na dziękczynnej modlitwie w kościele Św. Michała. Na godz. 1800 przybył Pasterz Diecezji, Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Wacław Świerzawski. Towarzyszył mu kanclerz kurii, ks. Infułat Roman Chwałek i ks. dr Jan Zimny, zastępujący kapelana. Wierni wypełnili świątynię. Koncelebrujących kapłanów było 18, a wszystkich 40. W koncelebrze między innymi byli: ks. Antoni Gnoiński, dziekan Kapituły Opatowskiej i ks. Józef Krasiński, dziekan Kapituły Sandomierskiej. Na Mszy św. pośród kapłanów był obecny ks. Adam Stanios z Radomia, który w Parafii św. Michała prowadził jubileuszowe misje i ks. Prałat Stanisław Suwała, proboszcz parafii N.S.J. w Radomiu, gdzie proboszczem był ks. Bolesław Strzelecki. Ksiądz Biskup poświęcił dwie tablice: znak Roku Jubileuszowego i na cześć ks. Bolesława Strzeleckiego, który w parafii św. Michała był wikariuszem, a przez Ojca św. w Warszawie dnia 13 czerwca 1999 roku ogłoszony został błogosławionym w gronie 108 męczenników z okresu II wojny światowej.

Po Mszy św., przed udzieleniem błogosławieństwa, jeszcze raz zabrał głos Pasterz Diecezji i uroczyście ogłosił: "Podnoszę kościół parafialny do godności kolegiaty. Nadaję tej świątyni wszystkie przywileje, jakie przewiduje prawo kanoniczne." Następnie Ksiądz Biskup ogłosił: "Niniejszym eryguję przy kościele pod wezwaniem św. Michała Archanioła w Ostrowcu Świętokrzyskim podniesionym do godności kolegiaty, Kapitułę Kolegiacką złożoną z siedmiu członków gremialnych. W kapitule są również przewidziani kanonicy honorowi. Ich liczba nie jest ściśle określona. Patronem Kapituły będzie św. Michał Archanioł". Po odczytaniu, że ks. Tadeusz Lutkowski, proboszcz Parafii św. Michała, został mianowany prałatem i dziekanem kapituły, rozległy się w świątyni spontaniczne oklaski. Odczytano wszystkie nominacje, a obecnym przez Biskupa zostały wręczone. Przy tym akcie Biskupowi towarzyszył ks. Infułat Roman Chwałek, kanclerz Diecezjalnej Kurii.
[góra] [pocz]

Skład kapituły

I Kapituła

  1. Dziekan: ks. prałat Tadeusz Lutkowski - pro1oszcz parafii św. Michała w Ostrowcu Świętokrzyskim
  2. Scholastyk: ks. prałat dr Eugeniusz Orżanowski - proboszcz parafii w Kunowie
  3. Kustosz: ks. prałat Stefan Wilk - Proboszcz parafii MB Saletyńskiej w Ostrowcu Świętokrzyskim

II Kanonicy Gremialni

  1. ks. lic. Zbigniew Wiatrek - proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego w Ostrowcu Świętokrzyskim
  2. ks. dr Andrzej Miller - proboszcz parafii w Zbelutce
  3. ks. lic. Michał Spociński - proboszcz parafii w Zawichoście
  4. ks. Marian Kowalski - proboszcz parafii św. Jadwigi Królowej w Ostrowcu Świętokrzyskim

III Kanonicy honorowi:

  1. ks. mgr Jerzy Beksiński- proboszcz parafii w Kurozwękach
  2. ks. Paweł Cygan- proboszcz parafii w Janiku
  3. ks. Jubilat mgr Maksymilian Dziedzic(Ś.P.2002 r.)- rezydent w Tuszowie Narodowym
  4. ks. Jan Kaszewicz - proboszcz parafii w Tarnobrzegu - Zakrzów
  5. ks. Stanisław Molendowski - proboszcz parafii w Strzyżowicach
  6. ks. lic. Leszek Pachuta - dyrektor Wydawnictwa Diecezjalnego
  7. ks. Andrzej Sala - proboszcz parafii św. Kazimierza w Ostrowcu Świętokrzyskim
  8. ks. Jan Sarwa - kierownik Gospodarstwa Rolnego WSD w Rzeczycy Mokrej

Każdy kościół jest godny czci ze względu na to, iż jest domem Bożym, w którym mieszka Jezus Chrystus pod postacią chleba, że są w nim sprawowane sakramenty święte, odprawiana jest Msza święta. Niektóre kościoły ze względów historycznych, z mocy dekretów papieskich lub biskupich, z racji pełnionej funkcji nazywają się:

-bazylikami, a cztery z nich bazylikami większymi

-katedrami czyli kościołami przy których mieszka biskup

-kolegiatami czyli kościołami, przy których jest ustanowione kolegium duchownych w celu uroczystego sprawowana kultu Bożego. Kolegium to składające się z prałatów i kanoników nazywa się kapitułą.

Godność "prałat", "kanonik" nie dają żadnych przywilejów materialnych jak to bywało dawniej. Nie nakładają też specjalnych dodatkowych obowiązków poza tymi, które każdy kapłan powinien pełnić. Wyliczone w dekrecie cele Kapituły zasadniczo są realizowane przez wszystkich kapłanów. Godność "prałat", "kanonik" są tylko biskupimi wyróżnieniami dla kapłanów, którym ten tytuł nadano. Tytuł ten nie daje żadnej władzy. Władzę bowiem w Kościele pełni: papież, biskup, dziekan, proboszcz, wikariusz.

Na terenie diecezji sandomierskiej istnieją cztery kapituły:

  1. Kapituła Katedralna przy katedrze w Sandomierzu,
  2. Kapituła Kolegiacka przy konkatedrze N.M.P. Królowej Polski w Stalowej Woli,
  3. Kapituła Kolegiacka przy kolegiacie św. Marcina w Opatowie,
  4. Kapituła Kolegiacka przy kolegiacie św. Michała Archanioła w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Kapituły w Sandomierzu i Opatowie swoją historią sięgają końca XII wieku. Wtedy bowiem one powstały należąc do diecezji krakowskiej. Każda kapituła rządzi się statutem. Statut Kapituły Kolegiackiej przy kolegiacie św. Michała Archanioła w Ostrowcu Świętokrzyskim został uchwalony przez gremialnych członków kapituły, a zatwierdzony przez Pasterza Diecezji.
[góra] [pocz]

Statut Kapituły Kolegiackiej przy kościele św. Michała Archanioła w Ostrowcu Świętokrzyski

Ks. prof. dr hab. Wacław Świerzawski, biskup sandomierski, mocą posiadanej władzy, dnia 12 czerwca 2000 r. podniósł kościół parafialny św. Michała Archanioła w Ostrowcu Świętokrzyskim do godności kolegiaty i erygował przy niej Kapitułę Kolegiacką. Statut tej kapituły uchwalono dnia 26 czerwca 2000 r.

I. Postanowienia wstępne.

  1. Patronem Kapituły Kolegiackiej przy kościele św.Michała w Ostrowcu Świętokrzyskim jest św. Michał Archanioł.
  2. Kapituła Kolegiacka przy kościele św.Michała Archanioła w OstrowcuŚwiętokrzyskim zwana dalej Kapitułą ma:
    1. sprawować bardziej uroczyste funkcje liturgiczne w kościele kolegiackim,
    2. na wzór św. Michała Archanioła zdecydowanie stać przy tym co Boże,
    3. organizować pomoc charytatywną,
    4. z racji swego erygowania w rocznicę pobytu Ojca św. w diecezji sandomierskiej szczególnie dbać o znajomość papieskiego nauczania.
  3. Kapituła wraz z Księżmi z rejonu ostrowieckiego będzie się troszczyć o kontynuowanie rozpoczętej w Roku Jubileuszowym wieczystej adoracji, odprawianie Mszy św. w godzinieprzedpołudniowej w dni powszednie i pełnienie stałego dyżuru w konfesjonale w określonych godzinach.
  4. Kapituła ma osobowość prawną zarówno w świetle prawa kanonicznego jak i świeckiego.
  5. Kapituła działa woparciu o niniejszy statut i przepisy prawa kanonicznego; każda zmiana w statucie uchwalona przez członków Kapituły, wymaga aprobaty biskupa diecezjalnego.

II. Struktura Kapituły.

  1. Kapituła składa się z siedmiu członków, w tym trzech prałatów i czterech kanoników gremialnych. Obok nich są kanonicy honorowi wliczbie nieokreślonej.
  2. Prałatów, kanoników gremialnych i kanoników honorowych mianuje biskup diecezjalny po wysłuchaniu zdania Kapituły.
  3. Prałatami wKapitule są w kolejności: dziekan, scholastyk, kustosz.
  4. Objęcie prałatury i kanonii gremialnej następuje przez złożenie wyznania wiary wobec biskupa diecezjalnego lub jego delegata.
  5. Kapituła wybiera ze swego grona sekretarza.
  6. Biskup jednego z członków Kapituły mianuje kanonikiem penitencjarzem.
  7. Pierwszeństwo wśród kanoników liczy się według daty nominacji.
  8. Kapituła posiada pieczęć z napisem: Kapituła Kolegiacka w Ostrowcu Świętokrzyskim. Pieczęć okrągła ma w środku wizerunek św. Michała Archanioła.

III. Prawa i obowiązki członków Kapituły.

  1. Dziekan kieruje Kapitułą, zwołuje sesje, przewodniczy obradom, wyznacza liturgiczne obowiązki, reprezentuje Kapitułę na zewnątrz.
  2. Scholastyk zabiega o to, aby było znane papieskie nauczanie.
  3. Kustosz sprawuje opiekę nad archiwum Kapituły i kapitulną biblioteką. Jest odpowiedzialny za fundusze Kapituły.
  4. Penitencjarz posiada zwyczajną władzę rozgrzeszania w zakresie sakramentalnym od cenzur wiążących mocą samego prawa nie stwierdzonych wyrokiem sądowym lub dekretem przełożonego i nie zastrzeżonych w stolicy Apostolskiej (kan. 508 § 1). Ma on obowiązek dyżurowania w konfesjonale kościoła kolegiackiego w uroczystość odpustu św. Michała Archanioła oraz w inne dni według zlecenia Kapituły.
  5. Sekretarz redaguje protokóły z posiedzeń, prowadzi pod przewodnictwem dziekana korespondencję, troszczy się o opracowanie biogramów członków Kapituły. Dokumenty przekazuje kustoszowi.
  6. Wszyscy prałaci, kanonicy gremialni i honorowi popierają i organizują pomoc charytatywną tak w zakresie powierzonej sobie placówki duszpasterskiej jak i poza nią.

IV. Sesje kapitulne.

  1. Kapituła zbiera się corocznie na sesję zwyczajną z okazji odpustu św. Michała Archanioła. Miejscem posiedzenia jest plebania parafii.
  2. W razie potrzeby dziekan zwołuje sesje nadzwyczajne.
  3. Członkowie Kapituły są zobowiązani do uczestniczenia we wszystkich posiedzeniach.
  4. Sesja może się odbyć, gdy jest obecna przynajmniej połowa członków Kapituły.
  5. Sesja rozpoczyna się modlitwą i odczytaniem protokółu z poprzedniego zebrania. Decyzje podejmowane są zwykłą większością głosów.

V. Funkcje liturgiczne.

  1. Kapituła ma obowiązek uczestniczenia w liturgii sprawowanej w kościele kolegiackim:
    - w uroczystość odpustową św. Michała Archanioła,
    - w liturgii, którą sprawuje w kolegiacie biskup,
    - podczas wizytacji biskupiej.
  2. Członkowie Kapituły chętnie przyjmują zaproszenie proboszcza parafii kolegiackiej do odprawienia Mszy św., nabożeństw i wygłoszenia homilii.

VI. Strój kanonicki.

  1. Chórowy strój kanonicki stanowi: czarna sutanna z fioletowymi guzikami
    iobszywkami, pas fioletowy, komża z fioletową podbitką, mantolet koloru fioletowego, biret czarny z fioletowym pomponem.
  2. Wszyscy członkowie Kapituły używają także dystynktorium w formie
    krzyża z Białym Orłem w koronie z jednej strony, a z drugiej św.Michałem Archaniołem; mogą również nosić pierścień.

VII. Kapituła a parafia św. Michała Archanioła.

  1. Za parafię odpowiedzialny jest proboszcz i wikariusze. Kapituła nie może ingerować w wewnętrzne sprawy parafii.
  2. Proboszcz parafii informuje Kapitułę o zamierzonych pracach w kościele kolegiackim.
  3. Sprawy sporne pomiędzy Kapitułą a proboszczem parafii rozstrzyga biskup diecezjalny.

VIII. Sprawy materialne.

  1. Kapituła jako osoba prawna może posiadać dobra materialne pochodzące
    z fundacji, darowizn, kupna i innych źródeł.
  2. Kapituła nie może oczekiwać dochodów z parafii.
  3. Domniemywa się, że ofiary składane w kościele kolegiackim są złożone na rzecz parafii, chyba że co innego zostało wyraźnie zaznaczone.
  4. Skarbnikiem Kapituły jest kustosz, a w przypadku niemożliwości pełnienia przez niego tej funkcji, kanonik wybrany przez Kapitułę.

IX. Testament i pogrzeb członków Kapituły.

  1. Wszyscy prałaci, kanonicy gremialni i honorowi powinni w swoim testamencie zapisać Kapitule insygnia i strój kanonicki.
  2. O śmierci i pogrzebie członków Kapituły sekretarz sporządza protokół.
  3. CzłonkowieKapituły uczestniczą w pogrzebie zmarłego prałata i kanonika gremialnego oraz koncelebrują za niego Mszę św. w kolegiacie w terminie ustalonym przez dziekana.

[góra] [pocz]

Proboszczowie parafii św. Michała

Lata 1614-1902

Nie ma pełnej listy proboszczów, którzy w okresie prawie 400 lat istnienia parafii św. Michała w Ostrowcu Świętokrzyskim pełnili tę funkcję. Dotyczy to przede wszystkim pierwszych 150 lat istnienia parafii. W oparciu o dostepne dane można wymienić następujących księży proboszczów:

Ks. Jan Wiśniewski zasłużony badacz różnych dokumentów, zapisków i "szpargałów" przytacza następujące nazwiska i daty.

1614-.... Ks. Błażej Gałuszowicz kan. opat.
1637 r.Ks. Walenty Kabacki
1705 r.-.... Ks. Stanisław Dobrzyński kan. opat.
1764-1780 Ks. Sadowski późniejszy dziekan w Żarnowie, prob. Lipy
1780 r.-.... Ks. Walenty Brodnicki
1797-1801 Ks. Walenty Szeligowicz
1801-1811 Ks. Maciej Kossowicz
1811-1844 Ks. Józef Święcicki
1844 r. Administrator Ks. Ignacy Grynfeld z Szewny
1844-1857 Ks. Walenty Wlazłowski
1857-1902. Ks. Roman Majewski był proboszczem do roku 1902, w czasie choroby parafią rządził wikariusz ks. Feliks Latalski. Ks. Roman Majewski zmarł dnia 24 VI 1903 r.
1902 r. ks. Jan Naulewicz, a przy nim wikariusze ks. Stanisław Klimecki i ks. Antoni Kluczkowski. Od tego proboszcza rozpocznie się krótki opis pracy jego i jego następców.

Ks. Jan Naulewicz (1902-1910)

Pracował w parafii św. Michała zaledwie 8 lat, ale dokonał bardzo dużo dzieł materialnych, a mianowicie wybudował piękne zabudowania gospodarcze: oborę z czerwonej cegły, spichlerz, stodołę drewnianą z murowanymi z czerwonej cegły szczytami i słupami. Powiększył znacznie cmentarz grzebalny. Podjął inicjatywę rozbudowy kościoła parafialnego i w tym celu nawiązał kontakt z architektem Stefanem Szyllerem. Za jego czasów powstało Towarzystwo Dobroczynności, którego był prezesem. Stowarzyszenie to miało wydziały: pośrednictwa pracy, pomocy społecznej i ochronek (otwarto ochronkę dla 30 dzieci).

Ks. Jan Naulewicz w 1910 r. przeszedł na probostwo do Stromca, gdzie pracował do 1932 r. W tym to roku został proboszczem parafii Zagożdżon (obecnie Pionki), gdzie zmarł 2 czerwca 1940 r. Był odznaczony godnością honorowego kanonika Kapituły Katedralnej w Sandomierzu.

Ks. Adam Adamczyk (1910-1916)

Czas jego pracy przypadł w okresie wzmożonych dążeń niepodległościowych wśród Polaków. Organizuje akcje dobroczynną, polskie szkolnictwo. Jego wikariusz ks. Władysław Muszalski zakłada w Ostrowcu pierwszą Ostrowiecką Drużynę Harcerską im. Mariana Langiewicza. W momencie kiedy w 1914 r. Ostrowiec opuściła administracja rosyjska stanął na czele Komitetu Obywatelskiego, którego pierwszym celem było utrzymanie porządku w mieście. Po nim tę funkcję przejął Adam Mrozowski.

W 1916 r. ks. Adam Adamczyk zostaje proboszczem w Iłży, gdzie pracował do 1921 r. W tym to roku zrzekł się probostwa i od Biskupa Sandomierskiego otrzymał pozwolenie na wstąpienie do Zakonu Kapucynów w Nowym Mieście. W zakonie tym został z czasem nawet prowincjałem.

Z prac materialnych dokonanych przez ks. Adama Adamczyka w Ostrowcu należy wymienić ogrodzenie murem z czerwonej cegły cmentarza grzebalnego, ale tylko od strony południowej.

Ks. Wacław Wodecki (1916-1934)

Ks. Wacław Wodecki urodził się w Iłży dnia 20 sierpnia 1876 r. Tu ukończył szkołę podstawową, a gimnazjum w Radomiu. Dnia 29 czerwca 1899 r. po ukończeniu Seminarium Duchownego w Sandomierzu przyjmuje święcenia kapłańskie. Pracował jako wikariusz w Skaryszewie, w Brzózie i w Kunowie. Od 1908 r. przez 8 lat jest rektorem kościoła św. Katarzyny w Radomiu. W 1916 r. zostaje mianowany proboszczem parafii św. Michała w Ostrowcu Świętokrzyskim, pełniąc jednocześnie od 1918 r. funkcję dziekana dekanatu kunowskiego. W ciągu 18 lat pobytu w parafii pracował bardzo intensywnie, tak na polu religijnym jak i społecznym. W roku 1923 rozpoczął powiększanie kościoła. Powiększył cmentarz grzebalny. Był prezesem na trzy powiaty Towarzystwa Opieki nad dziećmi potrzebującymi pomocy po I wojny świtowej, prowadził akcję dożywiania 15 tys. dzieci. Do Ostrowca Św. sprowadza zakonnice Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w celu prowadzenia sierocińca dla dzieci przy ul. Słowackiego. Był prezesem Ochotniczej Straży Pożarnej, członkiem zarządu różnych organizacji społecznych jak np.: Macierz Szkolna, Spółdzielnia Spożywców itp.

W 1934 r., zmęczony kłopotami przy budowie kościoła, prosi Biskupa o przeniesienie na inną placówkę. Zostaje proboszczem i dziekanem w Staszowie. Pracuje tu krótko, bo zaledwie trzy lata , ale zdążył zostawić trwały ślad swej działalności, budując okazały dom parafialny.

W 1937 r. zostaje proboszczem i dziekanem w Zwoleniu. Tu jego owocną pracę przerywa w 1947 r. choroba kręgosłupa. Od 1949 r. obowiązki duszpasterskie w zastępstwie chorego pełni ks. Daniel Pacek. W czasie choroby, trwającej blisko 20 lat, nigdy nie narzekał czerpiąc siły z modlitwy, zwłaszcza różańcowej. Z różańcem się nie rozstawał. Zawsze pogodny, cierpliwy. Do końca interesował się wszystkim, co się działo w Polsce i w Kościele Powszechnym (trwał Sobór Watykański II). Zmarł dnia 4 sierpnia 1965 r. przeżywszy lat 89, w tym 66 w kapłaństwie. Został pochowany na cmentarzu w Zwoleniu. W pogrzebie wzięła udział delegacja z parafii św. Michała na czele z proboszczem ks. K.Pelcem, który na cmentarzu powiedział o dokonanym przez ks. W. Wodeckiego powiększeniu kościoła w Ostrowcu.

Ks. Tadeusz Szubstarski (1934-1945)

Ks. Tadeusz Szubstarski urodził się w Janowie Lubelskim dnia 14 września 1884 r. Szkołę powszechną ukończył w Janowie, a średnią w Zamościu. Po ukończeniu Seminarium Duchownego w Sandomierzu w 1908 r. przyjmuje święcenia kapłańskie. Pracował kolejno na wikariatach w Waśniowie, w Iłży, w Goźlicach. Z powodu osłabienia fizycznego przez kilka miesięcy był kapelanem SS. Miłosierdzia w Kobylanach. Obowiązki proboszcza pełnił w Gierczycach, we Włostowie, w Chełmcach, w Suchedniowie. W 1934 r. zostaje proboszczem parafii św. Michała w Ostrowcu Św. Zostaje mianowany dziekanem dekanatu kunowskiego.

Przystąpił z bardzo dużą energią do kontynuowania rozbudowy kościoła św. Michała, którą to pracę rozpoczął jego poprzednik. Doprowadził do nakrycia kościoła, położenia posadzek, wybudowania ołtarzy. Najwięcej wysiłku musiał włożyć w budowę wieży. Niektórzy mówili, że z tej racji zrzekł się parafii. Razem z parafianami przeżył niemiecką okupację. Był nawet zakładnikiem. Udzielił Sakramentu Ostatniego Namaszczenia powieszonym na Rynku i rozstrzelanym pod murem cmentarnym, wcześniej udzielając im ogólnego rozgrzeszenia. Razem z innymi organizował charytatywną pomoc. Na Piaskach w Ostrowcu Św. wybudował kaplicę, rozpoczynając tam odprawianie Mszy św.

W 1945 r. ks. T.Szubstarski zrezygnował z parafii św. Michała i zamieszkał w domu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Radomiu w charakterze kapelana. Odzyskawszy zdrowie został powołany przez ks. Biskupa Jana Lorka na skarbnika i radcę Kurii Diecezjalnej oraz spowiednika kleryków w Seminarium Duchownym. Po 11 latach tej pracy, odczuwając ubytek sił prosił o zwolnienie z tych obowiązków. Od 1960 r. mieszkał w Domu Księży Emerytów w Sandomierzu. Przez ostatnie trzy lata nie mógł odprawiać Mszy św. Codziennie z wysiłkiem spieszył do kaplicy, by być na Mszy św. odprawianej przez innego kapłana i by przyjąć Komunię św. Zmarł dnia 12 lipca 1970 r. Ciało zostało złożone w grobowcu kapłańskim na cmentarzu katedralnym w Sandomierzu. Gdy cmentarz parafialny w Ostrowcu powtórnie otwarto, rodzina, zgodnie z jego wolą, przeniosła jego ciało do Ostrowca Św. i tu razem ze swoimi parafianami w grobowcu rodzinnym oczekuje dnia zmartwychwstania. Żył 86 lat, w tym 62 lata w kapłaństwie.

Ks. T.Szubstarski cieszył się zawsze zaufaniem władzy diecezjalnej. Ks. biskup Włodzimierz Jasiński mianował go honorowym kanonikiem Kapituły Katedralnej, a ks. Biskup Jan Lorek odznaczył go najpierw kanonią gremialną, a później godnością prałata scholastyka Kapituły Katedralnej w Sandomierzu.

Ks. Wacław Pośpieszyński (1945-1954)

Ks. Wacław Pośpieszyński urodził się we Włocławku. Ojciec był zawiadowcą różnych stacji kolejowych. Szkołę podstawową ukończył w Koluszkach, a gimnazjum w Radomiu. Po ukończeniu Seminarium Duchownego w Sandomierzu w 1918 r. otrzymuje święcenia kapłańskie. Jako wikariusz kolejno pracował w Łoniowie, w Pawłowicach, w Przedborzu i w parafii św. Jana w Radomiu. W 1930 r. został proboszczem w Grabowcu, w 1936 r. przeszedł do Petrykóz. Dnia 13 lipca 1945 r. ks. Biskup powierzył mu parafię św. Michała w Ostrowcu Św. i funkcję dziekana kunowskiego. W parafii św. Michała chcąc zaradzić potrzebie mieszkań dla księży pracujących w parafii, na ścianach obory buduje piętro (nie mógł uzyskać innego pozwolenia), które odtąd będzie mieszkaniem proboszczów. Prowadzi dalej prace budowlane przy powiększaniu kościoła. Będąc w parafii św. Michała otrzymuje od Biskupa wyróżnienie, bo został mianowany honorowym kanonikiem Kapituły Katedralnej w Sandomierzu. W roku 1954 zostaje proboszczem parafii Opieki N.M.P. w Radomiu. Zmarł 30 marca 1961 r. Pochowany został na cmentarzu parafialnym w Radomiu.

Ks. Antoni Szewczyk (1954-1964)

Ks. Antoni Szewczyk urodził się w rodzinie rolniczej dnia 31 marca 1897 r. we wsi Borek parafii Oleksów k/ Pionek. Dzięki dużemu wysiłkowi rodziców oraz pomocy różnych osób skończył szkołę podstawową i średnią. W czasie I wojny światowej musiał pracować przy budowie drogi, a nawet Niemcy zabrali go z podwodą, aż na Białoruś. Kiedy dowiedział się, że jego nauczyciel Władysław Gac wstąpił do Seminarium Duchownego w Sandomierzu poszedł w jego ślady. Święcenia kapłańskie przyjął 21 maja 1921 r. Na wikariatach pracował w Ciepielowie, w Szewnie i w Miedzierzy.

Osobnym i specjalnym rozdziałem jego kapłańskiej pracy było duszpasterstwo wśród polskich robotników we Francji w latach 1927-1948. Prowadził pracę religijną i patriotyczną. Z racji swojej operatywności i ogromnej gorliwości został dziekanem polskich duszpasterzy w północnej Francji mając pod opieką księży w 21 placówkach. Od Biskupa Arras otrzymał wyróżnienie w postaci prawa noszenia dożywotnio durante munere, odznaczenia proboszczów I klasy. W 1946 r. z okazji srebrnego jubileuszu kapłaństwa ks. A.Szewczyk na wniosek ks. F.Cegiełki rektora Misji Polskiej w Paryżu i za poparciem Kardynała A.Hlonda, ks. biskup J.Lorek nadał jubilatowi odznaczenie kanonika honorowego Kapituły Katedralnej w Sandomierzu. Za zachętą biskupa sandomierskiego zgodził się powrócić do kraju. Uczynił to, gdy na jego placówkę przybyli w 1948 r. Księża Chrystusowcy. Przebywając we Francji podjął studia na wydziale nauk społecznych kończąc je licencjatem.

Po powrocie do Polski zatrzymał się u swojego nauczyciela ks. W.Gaca we Wrzosie. Czasowo zastępował proboszcza w Pionkach. W 1949 r. obejmuje stanowisko proboszcza w Lipsku. Dokumentem z dnia 15 czerwca 1954 r. ks. Antoni Szewczyk został mianowany proboszczem parafii św. Michała w Ostrowcu Św. Trwałymi śladami jego pracy w parafii św. Michała jest: umieszczenie figury N.M.P. w niszy na ścianie frontowej kościoła, sprawienie do kościoła 30-głosowych organów firmy Krukowskiego z Piotrkowa Trybunalskiego, zbudowanie schodów betonowych prowadzących od ul. Okólnej na kościelne wzgórze oraz doprowadzenie kościoła do takiego stanu, że w 1959 r. można go było konsekrować. Prowadził także inne pomniejsze prace jak np.: częściowe ogrodzenie cmentarza grzebalnego przy ul. Denkowskej, troska o sale katechetyczne w momencie, gdy religia została ze szkoły usunięta. Miał z tej racji kłopoty z władzami administracyjnymi. Został ukarany grzywną, że bez pozwolenia , o które się starał, ale nie dostał, zorganizował pielgrzymkę na Jasną Górę. Był bardzo rozgoryczony, że władze przesunęły trasę procesji Bożego Ciała z Rynku na boczną ulicę. Dziełem ks. A. Szewczyka jest również obłożenie fundamentów kościoła płytami z piaskowca. Starał się o pozwolenie na budowę plebanii, które otrzymał. Nie rozpoczął budowy ze względu na brak jej lokalizacji.

Ks. Antoni Szewczyk w 1964 r. zrzekł się parafii. Po rezygnacji jako rezydent przebywał w Waśniowie u swego kolegi ks. Karola Gozdalskiego, zastępował też na prośbę biskupa nieobecnych czy chorych proboszczów. W 1965 r. osiadł na stałe w Domu Księży Emerytów w Sandomierzu. Przez 13 lat towarzyszył ks. Biskupowi Walentemu Wójcikowi w wizytacjach parafii. Zmarł 16 sierpnia 1986 r. w szpitalu w Sandomierzu. Pochowany został w rodzinnej parafii w Oleksowie. Żył 89 lat, w tym 65 w kapłaństwie.

Ks. Kazimierz Pelc (1964-1986)

Ks. Kazimierz Pelc urodził się 20 I 1907 r. w Siąszycach, parafii Grochowy, diecezji włocławskiej. Ojciec miał gospodarstwo rolne i pracował jako młynarz. W rodzinie było siedemnaścioro dzieci. Kazimierz był z kolei trzynasty. Do szkoły podstawowej uczęszczał w Siąszycach z przerwami spowodowanymi wojną. Po nauce prywatnej złożył w 1926 r. egzamin do 7 klasy gimnazjum w Koninie. Następnie wstąpił do Niższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu i tu otrzymał świadectwo maturalne. Po 5 latach ukończył Wyższe Seminarium Duchowne w Sandomierzu i 29 VI 1934 r. przyjął święcenia kapłańskie.

Po święceniach otrzymał nominację na wikariusza parafii Łagów, gdzie pracował dwa lata. W roku 1936 objął stanowisko prefekta w Skarżysku Kamiennej najpierw w szkole podstawowej, a później w średniej. Częściowo był także zatrudniony jako wikariusz w parafii Najświętszego Serca Jezusowego. W 1948 r. uzyskał dyplom magistra teologii na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie na podstawie rozprawy: "Przeżycia religijne dorastającej młodzieży". W 1950 r. został mianowany wikariuszem parafii Końskie. W roku 1951 otrzymał probostwo w Bałtowie. Stamtąd w 1956 r. przeniósł się do Odrowąża. Dnia 17 listopada 1964 r. wystawiono ks. K.Pelcowi nominację na proboszcza parafii św. Michała w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Z większych prac materialnych wykonanych w parafii św. Michała należy wyliczyć na pierwszym miejscu malowanie kościoła. Projekt opracował w 1966 r. prof. J.Hoppen z Torunia, zrealizował jego uczeń mgr Zygmunt Klaryska w 1968 r. Obrazy i dekoracje wykonane al fresco, drogę krzyżową grafitem. Całość skomponowana w stylu barokowym zyskała uznanie. Sprawił do kościoła ławki. Z naw dachu kościoła zdjął ciągle spadającą dachówkę zamieniając ją na ocynkowaną blachę. Dokończył ogrodzenie cmentarza grzebalnego.

Problemem z którym się borykał była budowa plebanii. Nikt nie miał wątpliwości, że taka potrzeba istnieje. Pozwolenie na budowę otrzymał jeszcze jego poprzednik ks. A. Szewczyk. Problemem w owym czasie nie do rozwiązania okazała się lokalizacja budynku. Władze miejskie wykluczały plac parafialny przy istniejących budynkach plebańskich u stóp kościelnego wzgórza ze względu na planowaną trasę N-S z wiaduktem i obwodnicą. Propozycja budowy na wzgórzu po stronie północnej od kościoła była, ale nasuwała szereg wątpliwości: mówiono, że jeszcze nie został opracowany plan przebudowy śródmieścia, że trzeba plac wykupić, ludziom tam mieszkającym zapewnić mieszkania. Budynki zostały przeznaczone do wyburzenia, a lokatorzy czekali na przydział mieszkań.

Ks. K. Pelc dostrzegając potrzebę podziału parafii zabiegał o pozwolenie na budowę na terenie parafii nowych kościołów. Skoro władze takiego pozwolenia dać nie chciały, zdecydował się na kupno na Gutwinie i na Stawkach Denkowskich prywatnych posesji, które stały się początkiem nowych parafii. Pomagał w budowie kaplicy i mieszkań dla księży na os. Ogrody i os. Pułanki. Usiłował wybudować kaplicę na os. Stawki, ale budowa została zatrzymana.

W 1968 r. ks. K. Pelc został przez władze ukarany grzywną 5 tys. zł z zamianą na 70 dni aresztu, bo był posłuszny biskupowi i nie okazał państwowej władzy księgi inwentarzowej. Państwo chciało mieć kontrolę nad tym, co parafia posiada i co nowego nabywa.

Ks. K. Pelc pełnił również funkcję dziekana dekanatu ostrowieckiego, który do 1961 r. nazywał się dekanatem kunowskim. W 1976 r. został odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Katedralnej w Sandomierzu. Wielkim przeżyciem całej parafii podczas dusz pasterzowania ks. K. Pelca była peregrynacja Obrazu M. B. Częstochowskiej w 1973 r. W 1984 r. obchodził złoty jubileusz kapłaństwa. Uczynił to w sposób cichy. Kazanie z tej okazji wygłosił wikariusz parafii ks. Marian Misiak. Podczas rekolekcji odprawionych z okazji tego jubileuszu, czując ubytek sił, napisał do parafian list na wypadek śmierci. List ten został po jego śmieci odczytany w kościele. Zmarł na plebanii dnia 29 lipca 1986 r. Pochowany został na cmentarzu parafialnym dnia 31 lipca. Udział w pogrzebie wielu tysięcy mieszkańców miasta było wyrazem uznania dla jego osoby, kapłańskiej postawy i duszpasterskiej pracy. Troska wiernych o jego marmurowy cmentarny pomnik jest dalszym ciągiem tego uznania.

Ks. Tadeusz Lutkowski (1986 - 2010)

Ks. T. Lutkowski urodził się dnia 9 grudnia 1935 r. w Odechowcu, parafii Odechów k/Radomia. Liceum Ogólnokształcące im. Jana Kochanowskieo ukończył w 1953 r. w Radomiu. Po odbyciu studiów seminaryjnych w Wyższym Seminarium Duchownym w Sandomierzu dnia 14 grudnia 1958 r. przyjął świecenia kapłańskie z rąk ks. Biskupa Piotra Gołębowskiego. Jako wikariusz pracował w Obrazowie (1958-1961), w Ostrowcu Św. w parafii N.S.J. (1961-1964), w Końskich w parafii św. Mikołaja (1964-1973), w Radomiu w parafii św. Jana (1973-1976). Będąc wikariuszem w Końskich ukończył w Krakowie Studium Życia Rodzinnego (dyplom z 1971 r. podpisany przez ks. Kardynała Karola Wojtyłę).

Dnia 1 września 1976 r. obejmuje samodzielne probostwo w Pelagowie po ks. Romanie Kotlarzu, który zmarł z powodu represji po radomskich protestach. Dokończył tam budowę pomieszczenia, do którego z kościoła przeniósł katechizację dzieci i młodzieży. Obecnie tam mieszka wikariusz. W Pelagowie dnia 27 czerwca 1978 r. otrzymał nominację na proboszcza parafii Wierzbica.

W Wierzbicy pracował od lipca 1978 r. do sierpnia 1986 r. W tym czasie o 7.500 m2 powiększył i ogrodził cmentarz grzebalny, wybudował trzy kaplice (w Polanach pod wezwaniem św. Wojciecha, w Zalesicach pod wezwaniem św. Rafała Kalinowskiego i w Dąbrówce Warszawskiej pod wezwaniem św. Tadeusza Apostoła) oraz rozpoczął budowę kościoła w Łączanach pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Polski. Podczas pracy w Wierzbicy zostaje przez ks. Biskupa E.Materskiego odznaczony godnością honorowego kanonika Kapituły Katedralnej w Sandomierzu. W sierpniu 1986 r. zostaje proboszczem parafii św. Michała w Ostrowcu Św.

Z dużych prac materialnych wykonanych od tego czasu należy wyliczyć dwie: pokrycie miedzianą blachą górnego dachu kościoła (zastąpiono dachówkę, która spadała zwłaszcza podczas burzy) i wybudowanie domu parafialnego, w którym zamieszkali księża, siostry zakonne i gdzie są administracyjne, parafialne pomieszczenia. Prace mniejsze to: wybudowanie domu gospodarczego, w którym uczyniono dwie sale katechetyczne, przebudowanie schodów wejściowych na plac kościelny od strony ul. Kościelnej, odnowienie zewnętrznej elewacji kościoła, odnowienie malowania prezbiterium, kaplicy NSJ i zakrystii, zmiana nagłośnienia kościoła, wykonanie w prezbiterium dębowej boazerii i ławek dla służby liturgicznej, na cmentarzu grzebalnym postawienie ponad 30 m muru ogrodzeniowego, ogrodzenie terenu, na którym stoi nowa plebania. W 1999 r. rozpoczęto budowę drugiej części domu parafialnego, gdzie będzie sala widowiskowa oraz mniejsze pomieszczenia na różne spotkania

Ks. T.Lutkowski w latach 1973-1976 był diecezjalnym referentem duszpasterstwa rodzin i poradnictwa rodzinnego, w latach 1977-1992 diecezjalnym referentem duszpasterstwa mężczyzn. Będąc w Wierzbicy pełnił funkcję dziekana dekanatu szydłowieckiego, a od roku 1986 r. w Ostrowcu Św. funkcję dziekana dekanatu ostrowieckiego, a po podziale dekanatu, dziekana dekanatu ostrowieckiego wschodniego. W 1994 r. na wniosek Pasterza Diecezji J. E. Ks. Bpa W. Świerzawskiego został przez Ojca św. Jana Pawła II odznaczony godnością honorowego kapelana Jego Świątobliwości. W 2000 r. został mianowany prałatem dziekanem erygowanej Kapituły Ostrowieckiej przy kolegiacie św. Michała w Ostrowcu Św.

 

W opisywaniu pracy proboszczów uwzględnione zostały przede wszystkim dzieła materialne, a one nie są głównym zadaniem proboszcza. Podejmowanie jednak różnych budów byłoby prawie niemożliwe, gdyby nie było pracy zasadniczej to znaczy nauczania prawd wiary, sprawowania sakramentów, całej troski duszpasterskiej o życie duchowe wiernych. Należy więc uważać, że każdy z proboszczów we współpracy ze swoimi wikariuszami starał się to jak najgorliwiej i najlepiej czynić mając na uwadze chwałę Bożą i zbawienie powierzonych sobie wiernych tak jak i zbawienie własne. Podejmowanie zaś materialnych prac było tylko znakiem dostrzegania potrzeb duchowych, którym one mają służyć.
[góra] [pocz]

Wikariusze parafii św. Michała w latach 1954-2000 r.

W statutach II Synodu Diecezji Sandomierskiej czytamy: "Wikariuszem parafialnym nazywamy kapłana przydzielonego przez Biskupa diecezjalnego parafii w celu wspomagania proboszcza w wypełnianiu jego posługi duszpasterskiej. Zależnie od liczby wiernych w parafii i wynikających stąd różnych zadań duszpasterskich, w parafii może być kilku wikariuszy" ( statut 95). Artykuł ten będzie dotyczył tylko wikariuszy parafii św. Michała w latach 1954-2000, a to z racji:

  • ci, którzy będą czytać ten artykuł przeważnie nie pamiętają wikariuszy z wcześniejszego okresu,
  • trudności źródłowej w prześledzeniu kto był wikariuszem w dziejach parafii,
  • obawy popełnienia błędu w określeniu, który z księży pracujących w parafii w latach międzywojennych był wikariuszem, a który prefektem czyli przeznaczonym przede wszystkim do katechizacji w określonej szkole.

Przyjęto jako granicę rok 1954, bo w tym roku była zmiana proboszcza parafii. Pomimo takich założeń jednego wikariusza należy koniecznie wspomnieć, a mianowicie ks. Bolesława Strzeleckiego, który przez Ojca św. Jana Pawła II dnia 13 czerwca 1999 r. w Warszawie został ogłoszony błogosławionym w gronie 108 męczenników z okresu II wojny światowej.

Ks. Bolesław Strzelecki w parafii św. Michała był zaledwie niecały rok. Dnia 25 listopada 1918 r. jako diakon podjął pracę w parafii św. Michała. Święcenia kapłańskie otrzymał 21 grudnia 1918 r. w seminaryjnej kaplicy w Sandomierzu z rąk Jego Ekscelencji ks. Biskupa Pawła Kubickiego, sufragana diecezji. Już jako kapłan, pracując nadal w parafii św. Michała, niosąc pomoc chorym, zaraził się tyfusem plamistym, który z najwyższym trudem wyleczył. W październiku 1919 r. wznowił studia na Uniwersytecie Warszawskim. Dyplom doktora prawa kanonicznego otrzymał 16 października 1923 r. Od 1923 r.pracował w Radomiu jako prefekt prowadząc nauczanie w różnych radomskich szkołach, a także jako kapelan więzienia. Udzielał się również jako kapelan harcerstwa i członek Zarządu Polskiego Czerwonego Krzyża. W 1935 r. został rektorem kościoła św. Trójcy w Radomiu, a 15 lipca 1940 r. został mianowany proboszczem parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Radomiu w dzielnicy Glinice. Pierwsze jego aresztowanie miało miejsce 27 października 1939 r. Po uwolnieniu wzmógł pracę duszpasterską i charytatywną. Powtórnie został aresztowany dnia 7 stycznia 1941 r., gdy po odprawieniu Mszy św. rozpoczął rozdawanie chleba i tłuszczu najbiedniejszym, ustawionym w długiej kolejce. Z radomskiego więzienia dnia 5 kwietnia 1941 r. został przewieziony do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, gdzie zmarł 2 maja 1941 r. Współwięzień ks. Konrad Szweda napisał o nim: "Nie poznaliśmy na czas jego wielkości. Był już zbyt słaby. Ubył nam towarzysz w walce ze złem, ksiądz, który nie tylko Słowo Boże, ale i każdy zdobyty kęs chleba niósł między nas. Chleb ten na równi ze Słowem Bożym podnosił zwątpiałe głowy w górę. Nawet w Oświęcimu ks. Strzelecki kazał wierzyć w człowieczeństwo... .".

W 1954 r. do parafii przybył nowy proboszcz ks. Proboszcz Antoni Szewczyk. Wikariuszami w parafii zastał: ks. Mieczysława Ośkę, ks. Tadeusza Michalskiego i ks. Jerzego Smerdę. Ks. Mieczysław Ośka wkrótce został proboszczem parafii Grzegorzowice w Górach Świętokrzyskich. Potem przez długie lata był proboszczem w Borkowicach, gdzie jest i obecnie jako emeryt i senior. Jest kanonikiem honorowym Kapituły Katedralnej w Radomiu. Na jego miejsce przybył ks. Mieczysław Adamski, który pracował w parafii św. Michała do 1958 r. Obecnie ks. Mieczysław Adamski, odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Kolegiaty Opatowskiej, zrezygnował z probostwa parafii św. Marcina w Tomaszowie Mazowieckim, przeszedł na emeryturę.

W 1955 r. ks. Tadeusz Michalski po zwolnieniu z obowiązków wikariusza rozpoczął studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim zdobywając tytuł doktora teologii. Zmarł w 1968 r. jako proboszcz parafii N.M.P. na Piaskach w Ostrowcu Św.

W 1955 r. na miejsce ks. Tadeusz Michalskiego wikariuszem parafii św. Michała został mianowany ks. Bogumił Policeusz, który w listopadzie 1959 r. został mianowany wikariuszem parafii św. Jana w Radomiu. Obecnie, po zrzeczeniu się parafii Drzewica, nadal tam zamieszkuje. Jest kanonikiem honorowym Kapituły Katedralnej w Radomiu.

W roku 1956 została przywrócona nauka religii w szkołach. Zaczynają tam pracować wikariusze, ale w Ostrowcu trwa to krócej niż w innych miejscowościach. Już w 1958 r. są oznaki powrotu do dawnego nieprzychylnego Kościołowi i ludziom wierzącym kursu. W 1959 r. z niektórych szkół ostrowieckich religia została usunięta, a w 1961 r. już w żadnej szkole nie ma lekcji religii.

W roku 1957 jako czwarty wikariusz parafii św. Michała zaczął pracować ks. Zdzisław Kos. Był tylko rok. Został przeniesiony do Tczowa, a później do Wierzbicy. Tam szantażowany i sterowany przez Urząd Bezpieczeństwa stał się przyczyną rozbicia i niepokojów w parafii. Zmarł jako człowiek świecki pojednany z Bogiem i Kościołem.

W 1958 r. z parafii odchodzą: ks. Zdzisław Kos, ks. Mieczysław Adamski, i ks. Jerzy Smerda. Na ich miejsce zostają mianowani: ks. Stanisław Olechowski, ks. Jerzy Resiak i ks. Andrzej Pudzianowski. Ks. Jerzy Resiak i ks. Andrzej Pudzianowski pracowali w parafii tylko rok. Na ich miejsce w roku 1959 przybyli: ks. Marian Cukrowski i ks. Tadeusz Wójcik. Ks. Jerzy Smerda po zrzeczeniu się parafii Nadolna mieszka w Domu Księży Emerytów w Radomiu. Jest honorowym kanonikiem Kapituły Katedralnej w Radomiu.

Ks. Tadeusz Wójcik pracował w parafii św. Michała do 1963 r. Zmarł dnia 2 września 1990 r. w sobotę, (w niedzielę miał głosić kazanie) jako proboszcz parafii Skaryszew. Wcześniej pełnił funkcję kapelana J.E. ks. biskupa Piotra Gołębiowskiego. Był odznaczony godnością honorowego kapelana Jego Świętobliwości. Pochowany został na cmentarzu w Skaryszewie.

Ks. Marian Cukrowski też w 1963 r. pożegnał parafię św. Michała. Poszedł do parafii Opieki N.M.P. w Radomiu, gdzie przez wiele lat był wikariuszem. Obecnie pełni tam funkcję proboszcza. Został odznaczony przez Biskupa godnością kanonika gremialnego Kapituły Katedralnej w Radomiu, a przez Ojca św. godnością infułata (Protonotariusza Apostolskiego)

W 1960 r. w parafii pracuje tylko trzech wikariuszy. Na miejsce ks. B. Polinceusza nikt nie został przysłany. Ks. S.Olechowski po roku pracy w parafii św. Michała został mianowany proboszczem parafii Bedlno k/ Końskich. Ks. S.Olechowski zmarł dnia 3 października 1993 r. w Domu Księży Emerytów w Sandomierzu. Został pochowany w grobowcu rodzinnym w Ptkanowie k/ Opatowa.

Na miejsce ks. S.Olechowskiego przybył ks. Henryk Kaczor, który po roku pracy poszedł na studia na KUL. Od 1974 r. jest proboszczem parafii Ptkanów k/ Opatowa. Został mianowany honorowym kanonikiem Kapituły Kolegiackiej w Opatowie.

W 1961 r. przyszło do parafii św. Michała dwóch nowych wikariuszy: ks. Henryk Pachucy i ks. Henryk Krzosek. Ks. Pachucy pracował w parafii św. Michała tylko jeden rok. Obecnie po zrzeczeniu się parafii Mniszek, przebywa w Domu Księży Emerytów w Radomiu. Został odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Katedralnej w Radomiu. Ks. Henryk Krzosek pracował w Ostrowcu do 1965 r. Obecnie pracuje w parafii Rzuców k/ Szydłowca. Wybudował tam kościół, plebanię i założył parafialny cmentarz. Został odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Katedralnej w Radomiu.

W 1962 r. do parafii św. Michała przybył ks. Zbigniew Majchrzyk. Pracował do 1965 r. Po 10 latach pracy jako wikariusz rozpoczął studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim kończąc je z tytułem dr filozofii. Promotorem jego pracy naukowej był ks. Kardynał Karol Wojtyła. Otrzymał propozycję pracy naukowej na KUL-u. Biskup chciał go mieć w Seminarium Duchownym w Sandomierzu. Zmarł niespodziewanie dnia 10 grudnia 1984 r. W Seminarium był wykładową i wicerektorem. Został pochowany w rodzinnej parafii w Grabowcu k/ Iłży.

W 1963 r. z parafii św. Michała odchodzą: ks. Marian Cukrowski i ks. Tadeusz Wójcik. Zastępują ich: ks. Czesław Jeromin i ks. Adam Wysocki. Pracowali w parafii tylko przez jeden rok. Ks. Cz. Jeromin był proboszczem parafii Kuczki k/ Radomia, gdzie obecnie przebywa jako emeryt. Został odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Katedralnej w Radomiu. Ks. Adam Wysocki jest proboszczem parafii Pogorzałe k/ Skarżyska Kamiennej. Został odznaczony godnością kanonika Kapituły Ostrobramskiej w Skarżysku Kamiennej.

W 1964 r. do parafii św. Michała przybyli ks. Stanisław Wójtowicz i ks. Henryk Karbownik. Obydwaj pracowali w parafii św. Michała tylko przez jeden rok. Obecnie ks. S.Wójtowicz pracuje jako proboszcz parafii Sławno k/ Opoczna. Jest odznaczony godnością honorowego kanonika Kapituły Katedralnej w Sandomierzu. Ks. Henryk Karbownik po odejściu z parafii ks. proboszcza Szewczyka, a przed przyjściem ks. proboszcza Kazimierza Pelca przez pół roku był administratorem parafii. Ukończył Katolicki Uniwersytet Lubelski, gdzie pracował jako profesor zwyczajny. Miał tytuł doktora habilitowanego. Był odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Katedralnej w Sandomierzu i kapelana honorowego Jego Świątobliwości. Zmarł w 1999 r. Został pochowany w rodzinnej parafii w Białaczowie.

W 1965 r. w parafii św. Michała zaczęli pracować: ks. Czesław Kasprzyk, ks. Czesław Kołtunowicz, ks. Edward Warchoł i ks. Stefan Sochaj. Ks.Cz. Kołtunowicz i ks. E. Warchoł odeszli z parafii w 1967 r. Ks. Kołtunowicz jest proboszczem parafii Klwów k/ Przysuchy. W parafii Wysoka wybudował trzy kaplice. Został odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Katedralnej w Radomiu. Ks. Edward Warchoł za pracę naukową zdobył tytuł doktora, a następnie doktora habilitowanego. Obecnie pracuje jako proboszcz parafii św. Krzyża w Kozienicach. Jest odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Katedralnej w Radomiu. Ks. Cz.Kasprzyk pracował w parafii św. Michała do 1968 r. a ks. Stefan Sochaj do 1969 r. Ks. Cz.Kasprzyk obecnie pracuje w parafii Bliżyn k/ Skarżyska Kamiennej. Ks. Stefan Sochaj jest proboszczem parafii Wysoka k/ Szydłowca. Obydwaj są odznaczeni godnością kanonika honorowego Kapituły Katedralnej w Radomiu.

Do parafii św. Michała jako wikariusze przybyli w 1967 r. ks. Ludwik Skrok i ks Stanisław Hamera, a w 1968 r. ks. Antoni Barszcz. Wszyscy trzej pracowali w parafii po dwa lata. Ks. Ludwik Skrok został najpierw proboszczem w Skotnikach k/ Końskich a następnie proboszczem parafii N.S.J w Ostrowcu Św. Zmarł niespodziewanie w 1989 r. Pokrył kościół i dzwonnicę miedzianą blachą. Był odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Kolegiackiej w Opatowie. Został pochowany w grobowcu rodzinnym w Starachowicach. Ks. Stanisław Hamera pracował jako proboszcz w Krępie Kościelnej, gdzie wybudował plebanię. Obecnie pracuje jako proboszcz i dziekan w Iłży. Jest odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Katedralnej w Radomiu. Ks. Antoni Barszcz odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Ostrobramskiej w Skarżysku Kamiennej. Jest Proboszczem parafii Grabowiec k/ Iłży.

W roku 1969 pracę wikariusza w parafii św. Michała rozpoczął ks. Krzysztof Knez i ks. Józef Wrochna. Ks. Wrochna w parafii pracował trzy lata. Zmarł jako proboszcz parafii Radzanów 6 stycznia 2000 r. Miał tytuł doktora prawa kanonicznego. Był odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Katedralnej w Radomiu. Pochowany został w Radzanowie. Ks. Krzysztof Knez pracował w parafii cztery lata. Zmarł na serce dnia 22 lutego 1977 r. jako proboszcz parafii Zajączków k/ Opoczna. Według ogólnego przekonania śmierć przyspieszyły uciążliwe przesłuchania skąd posiadał dolary i marki niemieckie. Zgłosił na milicję, że został okradziony, wskazał kto tego dokonał. Nikt nie został aresztowany, a ksiądz był dręczony, skąd posiadał owe pieniądze.

W 1970 r. do parafii przybywają nowi wikariusze, a mianowicie ks. Stanisław Skiba i ks. Zdzisław Wołos, a w 1972 r. Aleksander Sikora. Ks. St.Skiba pracował dwa lata. Nie żyje. Zmarł 15 lutego 1996 r. Ostatnio pracował jako proboszcz parafii Włostów. Pochowany został w rodzinnej parafii w Chorzelowie k/ Mielca. Ks. Zdzisław Wołos pracował w parafii św. Michała sześć lat. Został proboszczem parafii Jasinna k/ Białobrzeg Radomskich. Dokonał generalnego remontu drewnianego kościoła, który ogrzał ciepłem czerpanym z ziemi. Ks. Aleksander Sikora spośród wszystkich wikariuszy omawianego okresu pracował w parafii św. Michała najdłużej, bo aż 10 lat. Poszedł do Starachowic, gdzie tworzył nową parafię pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusowego. Wybudował kościół i dom parafialny. Ks. Z.Wołos i ks. A.Sikora są odznaczeni godnością kanonika honorowego Kapituły Katedralnej w Radomiu.

W 1973 r. do parafii zostają przez Biskupa skierowani ks. Bogdan Doliński i ks. Andrzej Teper, a w 1974 r. ks. Kazimierz Mazur. Ks. B.Doliński pracował w parafii św. Michała dwa lata. Obecnie jest proboszczem w parafii Mnin w dekanacie Radoszyce k/ Końskich. Podobnie dwa lata pracował w parafii św. Michała ks. A.Teper. Obecnie jest proboszczem parafii Olbierzowice k/ Klimontowa. Jest odznaczony godnością honorowego kanonika Kapituły Konkatedralnej w Stalowej Woli. Ks. K.Mazur pracował w parafii św. Michała jeden rok. Zmarł jako proboszcz parafii Gierczyce k/ Opatowa dnia 14 lutego 1978 r.

W 1974 r. rozpoczęło pracę w parafii św. Michała pięciu wikariuszy ( dotychczas było czterech ). W 1975 r. przybywają do parafii wikariusze: ks. Józef Wijata, ks. Lesław Sekulski i ks. Marian Ślusarczyk. Ks. Józef Wijata pracował w parafii św. Michała dwa lata. Zmarł jako proboszcz parafii Kierz k/ Szydłowca dnia 20 sierpnia 1991 r. Pogrzebany został w rodzinnej parafii w Opocznie. Ks. Lesław Sekulski pracował w parafii św. Michała cztery lata. Obecnie jest proboszczem parafii Słupia Nadbrzeżna k/ Ożarowa. Ks. Marian Ślusarczyk pracował w parafii św. Michała dwa lata. Obecnie jest proboszczem w parafii św. Alberta w Radomiu. Buduje kościół. Jest odznaczony godnością honorowego kanonika Kapituły Kolegiackiej w Końskich.

W 1976 r. na wikariusza do parafii św. Michała został mianowany ks. Stanisław Pindera. Pracował w parafii dwa lata. Obecnie jest proboszczem parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Starachowicach. Tworzył tam parafię. Wybudował kościół i dom parafialny. Został odznaczony przez Biskupa godnością honorowego kanonika Kapituły Katedralnej w Radomiu, a przez Ojca św. godnością honorowego kapelana Jego Świątobliwości. Pełni funkcję wikariusza biskupiego do spraw ekonomicznych.

W 1977 r. zaczęli w parafii św. Michała pracować ks. Marian Sulima i ks. Wacław Mazur. Ks. Marian Sulima jako wikariusz przynależał do parafii św. Michała do 1984 r. Tworzył nową parafię w Ostrowcu Św. pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Św. (Gutwin), gdzie wybudował kościół złączony z mieszkaniem księdza. Tam jest proboszczem. Został odznaczony godnością honorowego kanonika Kapituły Kolegiackiej w Opatowie. Ks. Wacław Mazur pracował w parafii św. Michała przez cztery lata. W 1982 r. został mianowany proboszczem parafii Wszechświęte. Obecnie jest proboszczem parafii Petrykozy k/ Opoczna. Jest odznaczony godnością honorowego kanonika Kolegiaty w Końskich.

W 1978 r. do parafii św. Michała został mianowany na wikariusza ks. Czesław Przewłocki. Utworzył nową parafię na osiedlu Ogrody pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego. Tam wybudował najpierw kaplicę złączoną z salami katechetycznymi i mieszkaniami księży, a następnie kościół. Obecnie pracuje jako proboszcz parafii Chobrzany k/ Sandomierza. Jest odznaczony godnością honorowego kanonika Kapituły Katedralnej w Sandomierzu i honorowego kapelana Jego Świątobliwości.

W 1979 r. rozpoczął pracę w parafii jako wikariusz ks. Henryk Kołodziejczyk. Był w parafii tylko jeden rok. Został mianowany proboszczem parafii Wojciechowice. Obecnie jest proboszczem parafii Skrzynno k/ Przysuchy. Tam wybudował dom parafialny. Został odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Katedralnej w Radomiu.

W 1980 r. wikariuszem parafii św. Michała został mianowany ks. Jerzy Karbownik. Pracował w parafii dwa lata. Obecnie jest proboszczem parafii Matki Bożej Ostrobramskiej w Skarżysku Kamiennej. Tam wybudował kościół, dom parafialny i plebanię. Został odznaczony godnością honorowego kanonika Kapituły Kolegiackiej w Opatowie i godnością prałata Kapituły Ostrobramskiej w Skarżysku Kamiennej.

W 1981 r. wikariuszem parafii św. Michała zostaje ks. Tadeusz Skrzypczak i pracuje do 1985 r. Obecnie jest proboszczem parafii Wrzeszczów k/ Radomia. Jest odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Kolegiackiej w Końskich.

W 1982 r. rozpoczynają pracę w parafii św. Michała ks. Henryk Żółciak, ks. Franciszek Bogucki i ks. Andrzej Duda. Ks. H. Żółciak tworzy w Ostrowcu Św. na os. Pułanki parafię pod wezwaniem św. Kazimierza. Wybudował tam prowizoryczną kaplicę i dom parafialny. Obecnie jest proboszczem parafii Stale k/ Tarnobrzega. Został odznaczony godnością honorowego kanonika Kapituły Kolegiackiej w Opatowie. Ks. F.Bogucki pracował w parafii św. Michała do 1986 r. Wtedy wyjechał na leczenie do Niemiec i tam pozostał. Pracuje jako kapłan w Niemczech. Jest odznaczony godnością honorowego kanonika Kapituły Katedralnej w Sandomierzu. Ks. A.Duda był w parafii św. Michała tylko jeden rok. Pracuje jako proboszcz parafii św. Alberta w Kętrzynie w diecezji warmińskiej. Został odznaczony godnością kanonika gremialnego Kapituły Warmińskiej.

W 1983 r. jako wikariusz parafii św. Michała zaczął pracować ks. Czesław Bieniek i pracował dwa lata. Obecnie jest proboszczem parafii św. Anny w Końskich. Powiększył tamtejszy kościół i wybudował kościół w Pomykowie. Został odznaczony godnością honorowego kanonika Kapituły Kolegiackiej w Końskich. Również w 1983 r. rozpoczął pracę wikariusza w parafii św. Michała ks. Stanisław Szczypior. Organizował duszpasterstwo na os. Stawki, gdzie przez trzy zimy odprawiał Msze św. pod gołym niebem. Przy ogromnym sprzeciwie władz wybudował kaplicę. W 1987 r. został mianowany proboszczem parafii Pilczyca. Obecnie jest proboszczem i dziekanem w Przedborzu. Został odznaczony godnością honorowego kanonika Kapituły Katedralnej w Radomiu. W 1985 r. pracował w parafii św. Michała kapłan diecezji zielonogórsko-gorzowskiej ks. Leopold Juszczyszyn. Powrócił do swojej diecezji.

W 1986 r. umiera ks. Proboszcz Kazimierz Pelc. Na jego miejsce zostaje mianowany ks. Tadeusz Lutkowki, który dotychczas pracował jako proboszcz w parafii Wierzbica. Jako wikariuszy zastaje ks. Mariana Misiaka, ks. Szczepana Janasa i wspomnianego wyżej ks. Stanisława Szczypiora. Prawie jednocześnie z proboszczem przybył wikariusz ks. Szymon Krasula. Ks. Marian Misiak pracował w parafii św. Michała ponad cztery lata. W grudniu 1989 r. został mianowany proboszczem parafii Janowiec k/ Puław. Odnowił kościół i plebanię, wybudował kaplicę. Został odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Ostrobramskiej w Skarżysku Kamiennej. Obecnie jest proboszczem w Dwikozach. Ks. Szymon Krasula pracował w parafii trzy lata. Obecnie jest proboszczem parafii Rzepin k/ Starachowic. Powiększył kościół i wybudował plebanię. Ks. Szczepan Janas pracował w parafii św. Michała przez osiem lat. Obecnie jest proboszczem parafii Rudki k/ Starachowic. Został odznaczony godnością honorowego kanonika Kapituły Kolegiackiej w Ostrowcu Św.

W miesiącu lipcu 1987 r. przybywa do parafii trzech nowych wikariuszy w miejsce zabranego ks. Stanisława Szczypiora, a mianowicie ks. Józef Śmigiel, ks. Bolesław Mikrut i ks. Andrzej Bąk. Teoretycznie jest przy parafii sześciu wikariuszy, ale praktycznie tylko czterech, bo dwaj pierwsi są oddelegowani do obsługi kaplicy św. Jadwigi na os. Stawki. Przy kościele św. Michała jest tylko ks. Andrzej Bąk. W czerwcu 1991 r. został mianowany proboszczem nowoutworzonej parafii Miłków. W parafii św. Michała pracował cztery lata. W Miłkowie wybudował kościół i złączoną z nim plebanię. Obecnie pracuje w Łoniowie k/Koprzywnicy. Został odznaczony godnością honorowego kanonika Kapituły Kolegiackiej w Opatowie.

W 1989 r. przybywa do parafii św. Michała ks. Stanisław Bastrzyk, a w 1990 r. ks. Jerzy Burek, w roku zaś 1991 ks. Cezary Zybała. Ks. Stanisław Bastrzyk po prawie czterech latach pracy w parafii został mianowany proboszczem parafii Wszechświęte, później dyrektorem biblioteki w Seminarium Duchownym w Sandomierzu. Obecnie jest proboszczem parafii Niekrasów w dekanacie Koprzywnica. Jest honorowym kanonikiem Kapituły Kolegiackiej w Opatowie. Ks. Jerzy Burek po dwóch latach pracy w parafii św. Michała został proboszczem parafii Nagorzyce, a od czerwca 2000 r. proboszczem parafii św. Floriana w Koprzywnicy. Ks. Cezary Zybała po dwóch latach w parafii św. Michała został przeniesiony na stanowisko wikariusza do parafii konkatedralnej w Stalowej Woli. Obecnie jest administratorem parafii Nietulisko. W lutym 1993 r. do parafii przybywają dwaj nowi wikariusze: ks. Marek Danek i ks. Stanisław Gaweł. Po kilku miesiącach pracy w parafii (od lutego do czerwca) ks. Marek Danek został mianowany proboszczem parafii Biskupice k/ Opatowa.

W lipcu 1993 r. pracę wikariuszowską w parafii św. Michała rozpoczynają: ks. Wiesław Gibała, ks. Józef Szczepański i Ks. Józef Gut. Dnia 19 lutego 1995 r. ks. J. Szczepański został mianowany rektorem kościoła św. Jakuba w Sandomierzu, obecnie jest kierownikiem Diecezjalnego Centrum Kultury, Edukacji i Formacji Chrześcijańskiej "Quo Vadis" w Sandomierzu. Był dyrektorem Katolickiego Liceum w Sandomierzu. Dnia 2 kwietnia 1995 r. pożegnaliśmy ks. W. Gibałę. Został proboszczem parafii Wszechświęte. Ks. J Gut po trzech latach pracy w parafii św. Michała został przeniesiony na wikariat do parafii Podwyższenia Krzyża św. w Sandomierzu. Obecnie jest proboszczem parafii Bidziny. Ks. St.Gaweł po trzech i pół lat pracy w parafii św. Michała zostaje proboszczem parafii Miłków.

Od lutego 1995 r. w parafii jako wikariusz pracuje ks. Andrzej Barzycki, od czerwca 1995 r. ks. Jan Kazimierz Andrzejewski. Ks. J.K.Andrzejewski w grudniu 1996 r. zostaje mianowany proboszczem parafii Niemirów k/ Staszowa. W sierpniu 1997 r. ks. A.Barzycki został przeniesiony na wikariat do parafii Matki Bożej Różańcowej w Stalowej Woli. Obecnie pracuje w Janowie Lubelskim w parafii św. Jadwigi Królowej. W parafii św. Michała obecnie jako wikariusze pracują: od lipca1996 r. ks. Wacław Gieniec i ks. Mariusz Guziak, od grudnia 1996 r. ks. Kazimierz Żyłka, od sierpnia 1997 r. ks. Leszek Zajezierski.

Powstał zwyczaj w parafii, że kiedy wikariusz zostaje proboszczem, a tak się stało wiele razy, to na pierwszy odpust w jego parafii udaje się z parafii św. Michała autokarowa pielgrzymka. Chętnych nie brakuje. Były przypadki, że jechało dwa autokary, a nawet jeden raz pojechały trzy autokary. Nie piszę do kogo było najwięcej chętnych, bo wszyscy w parafii św. Michała pracowali gorliwie, solidnie i byli szanowani, a nawet lubiani. Wszystkim towarzyszy dobre życzenie i modlitwa, aby byli zaliczeni do błogosławionych jak ten opisany na początku. Nie daj Boże, aby to było przez śmierć męczeńską
[góra] [pocz]

Żyjący kapłani pochodzący z parafii św. Michała

  1. Ks. Zbigniew Zasoń, absolwent II Liceum im. J. Chreptowicza, wyświęcony na kapłana w 1957 r. , od 1972 r. proboszcz parafii Orońsko k/ Radomia. Tam wybudował kościół, w Guzowie kaplice oraz je wyposażył. Wybudował także plebanię. Odznaczony godnością kanonika gremialnego Kapituły Katedralnej w Radomiu.
  2. Ks. Wiesław Koseła, absolwent III Liceum im. Wł. Broniewskiego, Wyświęcony na kapłana w 1963 r. odznaczony godnością kanonika Kapituły Kolegiackiej w Końskich, od 1998 r. proboszcz parafii Chrystusa Króla w Końskich.
  3. Ks. Janusz Bachurski, absolwent II Liceum im. J. Chreptowicza, wyświęcony na kapłana w kościele św. Michała w Ostrowcu w 1970 r., jako proboszcz parafii Pętkowice wybudował plebanię, od 1994 r. proboszcz parafii Błogie k/Tomaszowa Mazowieckiego.
  4. Ks. Krzysztof Rusiecki, absolwent III Liceum im. Wł. Broniewskiego, wyświecony na kapłana w 1982 r., ukończył studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Katedralnej w Sandomierzu, od 1998 r. proboszcz parafii w Iwaniskach.
  5. Ks. Andrzej Hołowaty, absolwent I Liceum im. St. Staszica, wyświęcony na kapłana w 1989 r. jako kapłan Zakonu Dominikanów, pracuje w Rzeszowie
  6. Ks. Augustyn Pelanwski, absolwent I Liceum im. St. Staszica wyświęcony na kapłana w 1990 r. jako kapłan Ojców Paulinów, obecnie jest mistrzem nowicjatu w Leśniowie.
  7. Ks. Marek Tabaszewski, absolwent Liceum Ojców Pijarów w Krakowie, wyświęcony na kapłana w 1996 r. Pracuje jako wikariusz w Olbierzowicach k/ Klimontowa.

Z parafii św. Michała pochodzą jeszcze inni kapłani, w tym kościele byli ministrantami, ale są zaliczani do innych parafii z racji zmiany miejsca zamieszkania rodziców. Do nich np. należą: ks. Andrzej Czajkowski, ks. Tomasz Romanowski, ks. Zbigniew Kargul, ks. Tomasz Nowak (w Zakonie Dominikanów).
[góra] [pocz]

Przedstawiciele Ojca św. w parafii św. Michała

Wizytator Apostolski Achilles Ratti.

Dnia 7 września 1918 r. przybył do Ostrowca Monsinior Achilles Ratti, który w imieniu Ojca św. Benedykta XV pełnił funkcję Wizytatora Apostolskiego. Na stacji kolejowej, dokąd przyjechał pociągiem, powitała go licznie zgromadzona społeczność miasta: dzieci szkół podstawowych, młodzież szkół średnich i dorośli. Powitalne przemówienia wygłosili: po łacinie ówczesny proboszcz parafii św. Michała ks. dziekan Wacław Wodecki, w języku francuskim hrabia Zygmunt Wielopolski z Częstocic oraz Dyrektor Gimnazjum Męskiego Bolesław Hulewicz. Wizyta wypadła w czasie, kiedy Polacy oczekiwali bliskiej już jutrzenki wolności. Dlatego całe powitanie było bardzo serdeczne i entuzjastyczne. Organizatorzy powitania nie przyjęli ofiarowanej przez wojska austriackie pomocy przy utrzymaniu porządku, bo chcieli takiego gościa przyjąć jako społeczeństwo polskie bez austriackiej etykiety. Nad porządkiem czuwała Ochotnicza Straż Pożarna w galowych strojach, w błyszczących kaskach na głowach.

Przewidywano, że Delegat zaraz odjedzie do Sandomierza, bowiem czekała na niego kareta Michała Karskiego z Włostowa zaprzężona w sześć koni. Tymczasem Monsinior A.Ratti zechciał odprawić Mszę św. w ostrowieckim kościele. Ksiądz proboszcz zdając relację z tej chwili zapisał: "Znać było zadowolenie na twarzy celebransa, a wszyscy wzrokiem pochłaniali poważną postać Delegata".

Po Mszy św., na plebanii odbyło się skromne śniadanie, nawet nie dla wszystkich księży, bo plebania nie była na to przygotowana. Monsinior A.Ratti interesował się miastem, zastojem w przemyśle, szkolnictwem, oczekiwaniem mieszkańców i jedyną wówczas w Ostrowcu parafią. Pobyt wizytatora trwał od godz. 730, kiedy przyjechał pociągiem, do godz. 1030, kiedy wsiadł do karety odjeżdżając do stolicy diecezji, a po drodze odwiedzając kolegiatę w Opatowie i kościół we Włostowie.

Po wskrzeszeniu Państwa Polskiego Monsinior A.Ratti został mianowany Nuncjuszem Apostolskim w Polsce. Na biskupa został konsekrowany w warszawskiej katedrze dnia 28 października 1919 r. Głównym konsekratorem był Arcybiskup Aleksander Kakowski w obecności 22 polskich biskupów, korpusu dyplomatycznego i rządu.

Dnia 4 czerwca 1921 r. Arcybiskup Achilles Ratti opuścił Warszawę wezwany do Rzymu przez papieża Benedykta XV, który go mianował metropolitą w Mediolanie. Było to wyróżnienie, zwłaszcza, że już 19 lipca 1921 r. na konsystorzu został ogłoszony kardynałem. Papież zaznaczył, że promocja spotyka go w nagrodę za jego rzetelną pracę naukową oraz za słuszne działanie w Polsce w niezwykle trudnych warunkach.

Dnia 22 stycznia 1922 r., po krótkiej chorobie, zmarł papież Benedykt XV. Na jego następcę przez kolegium kardynałów został wybrany Kardynał Achilles Ratti. Stało się to w czwartym dniu konklawe, a w 14 głosowaniu. Nowy papież przybrał imię Piusa XI. Koronacja odbyła się 22 lutego 1922 r.Wtedy z Ostrowca został wysłany do Watykanu gratulacyjno - hołdowniczy telegram podpisany przez ks. dziekana W. Wodeckiego i burmistrza Adama Mrozowskiego. Wtedy też proboszcz parafii opisał wizytę Achillesa Rattii w parafii św. Michała w Ostrowcu.

Nuncjusz Apostolski Józef Kowalczyk

W sobotę 21 listopada 1998 r. o godz. 1100 w kościele św. Michała w Ostrowcu Św. gościł Nuncjusz Apostolski, ksiądz Arcybiskup Józef Kowalczyk. Okazją jego przybycia była 80 rocznica pobytu Wizytatora Apostolskiego Achillesa Ratti, późniejszego papieża Pius XI, który w dniu 7 września 1918 r. w kościele św. Michała odprawił Mszę św. Jubileuszowe uroczystości były połączone z modlitwą w intencji obecnego Ojca św. Jana Pawła II z okazji 20 rocznicy Jego pontyfikatu.

Nuncjusz poświęcił pamiątkową tablicę, przewodniczył koncelebrowanej Mszy św. i wygłosił słowo kończące Mszę św. Współkoncelebransami byli: ks. biskup Edward Materski, -. biskup radomski, ks. biskup Wacław Świerzawski - biskup sandomierski, ks. biskup Adam Odzimek z Radomia, ks. biskup Marian Zimałek i ks. biskup Edward Frankowski - sufragani sandomierscy oraz czterej dziekani: ks. Stefan Wilk, proboszcz parafii N.M.P. w Ostrowcu Św., ks. Stanisław Kolasa --proboszcz parafii Szewna, ks. Franciszek Grela - proboszcz parafii Łagów i ks. Tadeusz Lutkowski - proboszcz parafii miejscowej. Kaznodzieją był ks. biskup Marian Zimałek. W procesji z darami szli przedstawiciele Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, Stowarzyszenie Przyjaciół Seminarium Duchownego, Akcji Katolickiej i młodzieży.

Nuncjusz dokonał wpisu w "Księdze Wizytacji Kanonicznych", gdzie również swoje podpisy złożyli wszyscy obecni biskupi oraz 45 kapłanów ( obecnych było więcej ).

W przeciwieństwie do wizyty Wizytatora Apostolskiego Achillesa Ratti, z wizyty Nuncjusza Apostolskiego Arcybiskupa Józefa Kowalczyka są teksty wszystkich przemówień, a także teksty Modlitwy Wiernych i modlitwa z poświęcenia pamiątkowej tablicy.

Przemówienie młodzieży.

W imieniu młodzieży przemawiała Anna Ogonowska i Łukasz Sokołowki: W imieniu młodzieży bardzo serdecznie witamy Waszą Ekscelencję Księdza Arcybiskupa, Nuncjusza Apostolskiego.

My nie pamiętamy tego wydarzenia sprzed 80 laty, jak również i tego sprzed lat 20, kiedy to Ksiądz Kardynał Karol Wojtyła został PAPIEŻEM obejmując Stolicę Piotrową. Ale wiemy jak ważne to były chwile dla podnoszącej się z poniżenia, z niewoli naszej Ojczyzny, a przez to i ważne dla naszego miasta. Tym większą wyrażamy radość z tych wydarzeń, kiedy przyszło nam przeżywać ich rocznice z Nuncjuszem Apostolskim i pod Jego przewodnictwem łączyć się we wspólnej modlitwie.

Wzrastaliśmy razem z latami pontyfikatu Ojca Św. Jana Pawła II dostrzegając wielkość Jego osoby i trafność Jego słów: "Nie obawiajcie się przyjąć Chrystusa i zgodzić się na Jego władzę. Nie lękajcie się. Otwórzcie, a nawet otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi. Nie lękajcie się. Chrystus wie, co jest w człowieku: Tylko Chrystus ma słowa życia, życia wiecznego".

Jak refren brzmią nam słowa: "Wy młodzi musicie od siebie wymagać. Choćby inni od was nie wymagali, wy musicie od siebie wymagać. Musicie być mocni tą mocą, którą daje wiara. Musicie być mocni mocą nadziei, która przynosi pełną radość życia i nie pozwala zasmucać Ducha Świętego".

Przyjmujemy do serca także słowa Waszej Ekscelencji: "Człowiek jest religijny nie tylko przez kilka minut codziennego pacierza czy w ciągu godziny niedzielnej Mszy Św. Chrystus musi ogarnąć całego człowieka, w całym wymiarze jego życia". Tego pragniemy!!! Tego pragniemy!!! Ito chcemy dziś Nuncjuszowi Apostolskiemu powiedzieć!!!

Przemówienie rodziców

Pokolenie dorosłych reprezentowali małżonkowie Kamila i Zbigniew Wesołowscy. Oto tekst ich przemówienia:

Ksiądz Kardynał Stefan Wyszyński, po wyborze Papieża Jana Pawła II, przemawiając w Instytucie Polskim w Rzymie, ciesząc się z tego, powiedział:

Polsce to się należało".

Radując się z dzisiejszej wielkiej uroczystości, którą przeżywa nasze miasto, chcę powiedzieć:

Ostrowcowi Świętokrzyskiemu się to należało.

Mówię nie w sensie, aby podkreślić nasze zasługi, ale by powiedzieć, że uroczystość ta nam jest bardzo potrzebna, aby umocnić naszą wiarę i naszą więź z Kościołem Powszechnym pod przewodnictwem Ojca świętego Jana Pawła II.

W imieniu społeczeństwa miasta Ostrowca Świętokrzyskiego mamy zaszczyt powitać tak znamienitego Gościa.

W tym właśnie roku minęło 80 lat jak miasto i świątynię naszą zaszczycił swoją obecnością Wizytator Apostolski Achilles Ratti jako przedstawiciel Ojca św. Benedykta XV. Tamta i ta dzisiejsza wizyta mają jedną wspólną cechę, mianowicie:

Obie mają miejsce w wolnej Ojczyźnie!

Witamy bardzo serdecznie Waszą Ekscelencję Księdza Arcybiskupa, Nuncjusza Apostolskiego. Witamy wszystkich Biskupów tu obecnych, witamy Kapłanów.

Radujemy się z wizyty Nuncjusza Apostolskiego, wysłannika Głowy Kościoła Katolickiego naszego rodaka Jana Pawła II. Nauka Papieża jest dla nas pokarmem duchowym, umacniającym nas w wierze. Słowa Jana Pawła II są zawsze krzepiące i nie tylko przywracające nadzieję i wiarę w naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa, ale także pomagają nam poznawać prawdę przez "wiarę i rozum".

Naszą myślą wybiegamy w najbliższą przyszłość, do oczekiwanej, kolejnej wizyty Ojca świętego Jana Pawła II do naszej Ojczyzny. Modlimy się, abyśmy mogli jak najgodniej przyjąć Namiestnika Chrystusowego w naszej Sandomierskiej Diecezji, w jej stolicy w Sandomierzu.

Na koniec dostojnego gościa powitał gospodarz całej uroczystości Pasterz Diecezji, Jego Ekscelencja ks. biskup Wacław Świerzawski.

Przemówienie Jego Ekscelencji ks. biskupa Wacława Świerzawskiego

Fakt jest już znany - Jego Ekscelencja Arcybiskup Józef Kowalczyk, Nuncjusz Jego Świątobliwości Ojca Świętego Jana Pawła II jest z nami. Jest w Wieczerniku. Witamy, jak najserdeczniej potrafimy.

Cel przybycia do Ostrowca Świętokrzyskiego jest też znany - od kilku miesięcy o tym się mówi i potrafimy już połączyć te dwa momenty: ten sprzed osiemdziesięciu lat z tym, który jest dzisiaj. Ogniwo jest wyraźne.

Przęsło widać. Ksiądz Arcybiskup reprezentuje Ojca Świętego, jest Jego Ambasadorem, jakby alter ego. Chylimy czoło i oddajemy przez jego ręce nasze wyrazy czci najgłębszej Ojcu Świętemu. Zwłaszcza, że w tym roku połączyły się te wspaniałe rocznice - dwadzieścia lat pontyfikatu, czterdzieści lat biskupstwa i pięćdziesiąt lat od obrony doktoratu na Angelicum.

A więc - najkrócej można powiedzieć - prosimy, aby i te nasze słowa przekazał Ojcu Świętemu. A "do góry" mówimy: "weź w swą opiekę nasz Kościół Święty", obejmij Ojca Świętego swoją czułą uwagą.

Tak też i to może trzeba dodać: wypadło, że przy ołtarzu Wieczernika stajemy w dniu, kiedy Kościół wspomina wielkie misterium Matki Jezusowej - Ofiarowanie w świątyni. Może sobie też nie kojarzymy tego przęsła, jakie jest między Ofiarowaniem - kiedy w sposób świadomy, dojrzałą wiarą zatwierdziła to, co później stało się faktem w momencie Zwiastowania - a tym, co się dokonało na Golgocie. Tak jak na ołtarzu kładzie się chleb - a podczas Przeistoczenia uobecnia się Ofiara Golgoty. Myślę, że to jest najgłębsza nauka płynąca z tego wydarzenia, które zgromadziło tutaj tak licznie mieszkańców Ostrowca Świętokrzyskiego.

Witam też wszystkich, którzy przybyli tutaj razem: Biskupów Sąsiadów, Księży Sąsiadów i was, drodzy Mieszkańcy tego Grodu.

Rozpocznie się teraz składanie Przenajświętszej Ofiary Bogu Ojcu, przez Chrystusa w Duchu Świętym

Homilię wygłosił Jego Ekscelencja ks. biskup Marian Zimałek.

Homilia

Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata" (Mt. 28, 20) - słowa Syna Bożego, który stał się człowiekiem za sprawą Ducha Świętego i narodził się z Najświętszej Maryi Panny.

Wasza Ekscelencjo, Księże Arcybiskupie, nuncjuszu apostolski, Wasze Ekscelencje Księża Biskupi,

Czcigodni Bracia w Kapłaństwie, Siostry Zakonne,

Przedstawiciele władz rządowych i samorządowych, Umiłowani w Chrystusie Panu Bracia i Siostry.

1. Przytoczone słowa Chrystusa Pana są stwierdzeniem faktu i są obietnicą. Pan Jezus mówił nieraz tak samo, jak Jego Ojciec: "Ja jestem" (por. J 8, 24. 28) i przez całe życie realizował obietnicę swojej obecności, zawartą w zapowiedzianym przez proroka Izajasza imieniu "Emmanuel to znaczy Bóg z nami" (por. Mt. 1, 23). Zmartwychwstały Pan, żegnając się z uczniami przed wniebowstąpieniem, zapewnił, że będzie z nami przez wszystkie dni. Jezusowa obecność jest wielkim darem, jaki Zbawiciel złożył nam z samego siebie. Soborowa konstytucja o Liturgii ukazała różne sposoby obecności Pana (n. 7): "Chrystus jest zawsze obecny w swoim Kościele, szczególnie w czynnościach liturgicznych. Jest obecny w ofierze Mszy świętej, czy to w osobie odprawiającego..., czy też zwłaszcza pod postaciami eucharystycznymi. Obecny jest mocą swoją w sakramentach... Jest obecny w swoim słowie, albowiem, gdy w Kościele czyta się Pismo św.., wówczas On sam mówi. Jest obecny..., gdy Kościół się modli i śpiewa psalmy, gdyż sam obiecał: Gdzie dwaj albo trzej są zebrani w imię moje, tam ja jestem pośród nich (Mt. 18, 20)". Obecność Chrystusa ujawnia się bardzo wyraźnie w życiu świętych i błogosławionych. Jej znaki są widoczne również w świecie, w przeszłości i teraźniejszości. Na służbie tajemnicy obecności Chrystusa pozostają kapłani i całe kolegium biskupów z Biskupem Rzymu na czele. W konstytucji dogmatycznej o Kościele stwierdzono, że w ich osobach Pan Jezus jest obecny wśród wiernych (por. n. 21). Uczestnicząc we Mszy św., której głównym celebransem jest jego ekscelencja ks. arcybiskup Józef Kowalczyk, nuncjusz apostolski w Polsce, wspominamy z wdzięcznością 80-tą rocznicę obecności w Ostrowcu i Diecezji Sandomierskiej wizytatora apostolskiego monsignora Achille Rattiego, późniejszego papieża Piusa XI. Jego odwiedziny miały wymiar przede wszystkim religijny, ale nie tylko. Wszak już jaśniała na nieboskłonie zorza upragnionej niepodległości; w wysłanniku papieskim Naród zobaczył jej pierwszego zwiastuna, więc witał go z entuzjazmem.

 

2. Rozważając Jezusowe zapewnienie "Ja jestem z wami" wspominamy wydarzenie, które miało miejsce w okolicach. Cezarei Filipowej. Po wyznaniu przez Szymona wiary w bóstwo Jezusa, Zbawiciel ustanowił go swoim zastępcą na ziemi. "Ty jesteś Piotr (czyli Skała) - powiedział Pan Jezus - i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" (Mt. 16, 18-19). Misję św. Piotra pełnią jego następcy, papieże: Linus, Kletus, Klemens,... Grzegorz, Benedykt, Sylwester, Pius, Jan, Paweł, Jan Paweł. Umiłowany przez nas kard. Karol Wojtyła jest 271-szym namiestnikiem Chrystusowym. Papieże mieszkają w Rzymie. Do Kościoła należą różne ludy i narody całej ziemi. Powstała tedy konieczność wysyłania do poszczególnych krajów przedstawicieli papieskich. Nazywano ich legatami, delegatami, nuncjuszami. Legat znaczy wysłannik, przedstawiciel, zastępca, który w imieniu papieża, mocą otrzymanej od niego władzy załatwia zlecone mu sprawy i zdaje sprawozdanie Ojcu św. ze swojej działalności. Nuncjusz apostolski reprezentuje Papieża wobec Kościoła lokalnego i wobec rządu danego kraju. Głównym zadaniem nuncjusza jest umacnianie więzów łączących Stolicę Apostolską z Kościołem partykularnym. Jest to zadanie natury religijnej. A ponieważ głównym źródłem jedności w Kościele jest urząd Biskupa Rzymu, nuncjusz jako osobisty reprezentant papieża współpracuje z konferencją biskupów, z kapłanami, osobami konsekrowanymi i ogółem wiernych. Jest łącznikiem między Ojcem św. i Ludem Bożym danego kraju.

Pierwszym znanym z. imienia legatem papieskim, który przybył do Polski w 1073 r., żeby zapoznać się z ówczesną organizacją życia kościelnego na naszych ziemiach, był kard. Rudolf. W okresie I Rzeczypospolitej zostało akredytowanych przy królach polskich 53 nuncjuszy; w okresie międzywojennym 4 czyli razem 57; 3 spośród nich zostało papieżami; był wśród nich abp Achille Ratti, który przyjął imię Piusa XI ( 1925-1939). Monsignora Rattiego miał zaszczyt gościć Ostrowiec Świętokrzyski, Opatów, Włostów i Sandomierz. W sobotę 7 września 1918 r. przedstawiciel papieża Benedykta XV odprawił w tutejszym kościele Mszę św. i na plebanii spotkał się z kapłanami. Świętujemy 80-tą rocznicę tamtej wizyty, bo ona przypomina, że w Kościele jest obecny Chrystus; zastępuje Go św. Piotr, który żyje w swoich następcach - papieżach; jest wśród nich Pius XI i jest Jan Paweł II, pierwszy był w Ostrowcu, drugi odwiedził już tyle polskich miast; żywimy nadzieję, że w przyszłym roku będziemy Go znów witać na ojczystej ziemi. Bardzo pragniemy i modlimy się gorąco, żeby na trasie Jego wizyty znalazł się również Sandomierz.

3. W sandomierskim seminarium duchownym pracował przez szereg lat niezapomniany ks. Jan Sinka, misjonarz. Na jego biurku stała fotografia, która przedstawiała pokryte śniegiem pole; na śniegu widniały ślady ludzkich stóp. Ojciec Sinka mawiał, że każdy człowiek zostawia w duszy bliźnich ślady; nieraz są one bardzo głębokie. Popatrzmy, jakie ślady w życiu religijnym Ostrowca i diecezji sandomierskiej zostawił najdostojniejszy Gość, którego tak uroczyście podejmowano 7 i 8 września 1918 r.? Nawet się nie spodziewacie, że jest ich bardzo wiele. Najłatwiej wskazać na pamiątkowe tablice, piękny obelisk z herbem papieskim i odpowiednim napisem; są również ślady inne, znacznie głębsze. Śladem wpływu Mons. Rattiego jako papieża na duchowe oblicze parafii św. Michała i całej diecezji są liczne domy Akcji Katolickiej. Pius XI był jej twórcą i gorącym propagatorem. Myśl Ojca św., by wierni świeccy angażowali się w prace apostolskie Kościoła, podjął Episkopat Polski; we wszystkich diecezjach powstawały parafialne oddziały tej organizacji; skupiały one mężczyzn i kobiety, młodzież męską i żeńską. Budowano domy Akcji Katolickiej, w których odbywały się spotkania formacyjne i imprezy kulturalne; przekazywano tam gruntowną wiedzę religijną i przygotowywano do udziału w misji apostolskiej Kościoła. Każdy dom Akcji Katolickiej był szkołą pogłębiania wiary, apostolstwa i umiłowania Ojczyzny. Zdobyte wartości owocowały w czasie okupacji i w latach powojennego zniewolenia umysłów i sumień. Mając w pamięci bogaty dorobek Akcji Katolickiej, którą zniszczyli okupanci niemieccy i sowieccy, pap. Jan Paweł II wezwał biskupów polskich podczas wizyty ad limina Apostolorum, żeby odbudowali tę organizację. Za naszych dni zaczyna ona żyć na nowo; żywimy uzasadnioną nadzieję, że w parafiach Ostrowca, który miał szczęście gościć Papieża Akcji Katolickiej, będzie owocnie działać.

Z Akcją Katolicką jest ściśle związana uroczystość Chrystusa Króla. Ustanowił ją papież Pius XI w 1925 r., żeby wskazać wszystkim narodom, gdzie jest prawdziwe źródło pokoju, sprawiedliwości, prawdy i szczęścia. Przestrzegł przy tym przed zgubnym wpływem szerzonego wówczas bezbożnictwa, faszyzmu i komunizmu. Wydarzenia ostatnich pięćdziesięciu lat potwierdziły w całej rozciągłości trafność papieskich pouczeń i ostrzeżeń.

Następnym śladem działalności Piusa XI, widocznym nie tylko w Ostrowcu, są praktykowane przez wielu pierwsze piątki miesiąca. Jest to nasza odpowiedź na apel Ojca św. do zadośćuczynienia za grzechy ludzkości.

Głos Namiestnika Chrystusowego stał się słyszalny na całym świecie dzięki rozgłośni Radia Watykańskiego; założył ją pap. Pius XI w 1931 roku. Audycje radiowe z Watykanu o godz. 600, 1200, 16.15 czy 2000, których możecie słuchać codziennie w swoich domach, są śladem obecności wśród was tego, którego gościliście jako wizytatora apostolskiego przed osiemdziesięciu laty.

Wasi duszpasterze mówią, że parafianie ostrowieccy interesują się misjami; modlą się za misjonarzy, składają ofiary na misje. To też jest ślad działalności Piusa XI, któremu dano tytuł: papież misji.

Życie Kościoła w Polsce znaczył głęboko zawarty za pontyfikatu Piusa XI konkordat, przeprowadzona reorganizacja administracji kościelnej, odbyty synod plenarny.

4. Pragnę zakończyć moje kazanie przypomnieniem bardzo wymownego faktu historycznego z okresu pobytu nuncjusza Rattiego w Polsce. Gdy w sierpniu 1920 r. nawała bolszewicka posuwała się w głąb kraju, rząd polski przeniósł swoje instytucje do Poznania. Nuncjusz apostolski pozostał w stolicy oświadczając, że on tu będzie się modlił za Polskę. I modlił się za Naród i z całym Narodem gorąco prosił Boga o ratunek dla naszej zagrożonej Ojczyzny, która dopiero co powstała z ponad wiekowej niewoli. Pius XI lubił nazywać się "polskim papieżem". Wyrazem jego sympatii do Polski jest wystrój kaplicy papieskiej w Castel Gandolfo. Pius XI polecił umieścić w ołtarzu wizerunek Matki Boskiej .Częstochowskiej, który otrzymał od biskupów polskich, gdy został wyniesiony na tron Piotrowy i namalować na ścianach dwa obrazy z dziejów Polski: obronę Jasnej Góry i Cud nad Wisłą.

Papieska modlitwa za Polskę trwa; od 16 października 1978 roku kontynuuje ją papież Polak, Jan Paweł II. Zaczynając swoją posługę na Stolicy Piotrowej, Ojciec św. prosił serdecznie, żebyśmy byli z nim. Prośbę tę powtarzał wiele razy. O waszą wzmożoną modlitwę w Jego intencji będzie wołać od dziś poświęcona tablica i wspomnienie pobytu w najstarszej świątyni Ostrowca dostojnego Gościa, Jego Ekscelencji Księdza Arcybiskupa, nuncjusza apostolskiego.

Umocnieni Chrystusowym zapewnieniem: "Ja jestem z wami"i obdarowani wielokrotnym pobytem w Polsce Ojca św. i dzisiejszą wizytą Jego Legata, bądźmy obecni twórczo w sprawach Kościoła i Ojczyzny, swojej parafii i swojego miasta. Zmartwychwstały Pan jest z nami; niech każdy z nas będzie zawsze z Nim. Być z Chrystusem to czuć się Kościołem; widzieć Go w papieżu, biskupie, kapłanie; zgłębiać naukę, którą przez nich głosi; strzec prawa Bożego i kościelnego; utrzymywać łączność z braćmi, starać się zrozumieć znaki czasu.

"Ja jestem z wami", powiedział Zbawiciel i my bądźmy z Nim.

Po Mszy św. przemówił Jego Ekscelencja ks. Arcybiskup Józef Kowalczyk, Nuncjusz Apostolski w Polsce.

Słowo Nuncjusza Apostolskiego

Uroczystość poświęcenia pamiątkowej tablicy, upamiętniającej 80 rocznicę pobytu w Ostrowcu Świętokrzyskim, w dniu 7 września 1918 r., Wizytatora Apostolskiego Achillesa Ratti, jest szczególną okazją, przy której pragnę wyrazić słowa wdzięczności pod adresem Diecezji Sandomierskiej i Jej Pasterza, Księdza Biskupa Wacława Świerzawskiego, za dar modlitwy i pamięci, złożony dzisiaj Stolicy Apostolskiej przez całą Diecezję, a zwłaszcza tutejszą parafię pw. Św. Michała Archanioła.

Jako Nuncjusz Apostolski w Polsce, jeden z kontynuatorów misji Achillesa Ratti, wyrażam moją radość z odbywającej się dzisiaj uroczystości, która uświadamia nam obecność i rangę dyplomacji papieskiej, która także w Polsce odegrała niemałą rolę na przestrzeni dziejów. Dziękujemy dzisiaj Bogu, także za to, że od 1989 r. placówka dyplomatyczna Stolicy Apostolskiej - Nuncjatura Apostolska - mogła na nowo rozpocząć swoją misję w Polsce.

Od czasów Chrztu Mieszka I do Polski często przybywali legaci papiescy, pełniący - w imieniu papieży - wielorakie misje wobec Kościoła i państwa. Za czasów ostatnich Piastów: Łokietka i Kazimierza Wielkiego w Polsce istniała już Nuncjatura Apostolska, jako stałe przedstawicielstwo Ojca Świętego. Ponieważ w latach zaborów działalność Nuncjatury została zawieszona, biskupi polscy - w 1917 r. poprosili Papieża Benedykta XV, aby przysłał do okupowanej wówczas jeszcze Polski swego przedstawiciela, który przyjrzałby się z bliska zapowiadającym się zmianom politycznym i sytuacji Kościoła na dawnych obszarach Rzeczypospolitej. W odpowiedzi na tę właśnie prośbę w 1918 r. Papież wysłał do Polski Mons. Achillesa Ratti, późniejszego Papieża Piusa XI.

Młodego dyplomatę, pełnego obaw, Ojciec Święty umacniał słowami: "Nie obawiaj się trudności, idziesz przecież do narodu, u którego wiara pierwsze zajmuje miejsce i który wśród innych narodów słynie powszechnie religijnością: Polonia semper fidelis. Idziesz do narodu męczennika, który jak Łazarz powstaje z grobu do nowego życia, i choć jeszcze ma na sobie śmiertelne pęta, już nie jest w grobie".

Umocniony taką zachętą Mons. Achilles Ratti, rozpoczął w 1918 r. wizytację papieską na Jasnej Górze, a następnie odwiedził szereg polskich miast i stolic diecezji. W Ostrowcu Świętokrzyskim, na stacji kolejowej oczekiwała dostojnego gościa "delegacja na czele z ks. dziekanem Wacławem Wodeckim i hr. Zygmuntem Wielopolskim z Częstocic. W kościele parafialnym, w którym obecnie jesteśmy, odprawił Mszę św., a potem był podejmowany przez ks. Dziekana na plebanii śniadaniem".

Bracia i Siostry! Czytając kronikarski opis wizyty Achillesa Ratti w Waszym mieście zwróciłem uwagę, że został on przyjęty przez mieszkańców Ostrowca z wielkim aplauzem i godnością. Przez kilka godzin trwało powitanie przedstawiciela Papieża. Równie długo trwała prezentacja osób znanych i cenionych w tutejszym środowisku. Wypowiedziano wiele pięknych przemówień w języku łacińskim, przygotowano wspaniałe dekoracje.

Wizytator Apostolski, przebywając w tych stronach, mówił między innymi o radości, jaką mu sprawił pobyt w rodzinnej parafii Błogosławionego Wincentego Kadłubka. W Sandomierzu, pozdrawiając wiernych w imieniu Papieża, przypomniał o miłości Benedykta XV do Polski, czego dowodem było zainteresowanie polskimi sprawami i misja dyplomatyczna zlecona Wizytatorowi.

Przyjęcie Mons. Achillesa Ratti przez mieszkańców Ostrowca jest świadectwem wiary Waszych Ojców, ich przywiązania do Kościoła, do Ojca Świętego i także Waszym dziedzictwem. Z uznaniem więc odczytujemy inicjatywę Pasterza Diecezji Sandomierskiej i ks. Prałata Tadeusza Lutkowskiego, proboszcza tutejszej parafii, że dzięki ich staraniom to ważne wydarzenie zostało upamiętnione dla przyszłych pokoleń pamiątkową tablicą, poświęconą dzisiaj.

Zapewne dyplomatyczna misja Achillesa Ratti, którą dzisiaj wspominamy, miała w Bożych planach swoje znaczenie, skoro po latach - do Diecezji Radomsko-Sandomierskiej - mógł przybyć Ojciec Święty Jan Paweł II. W Radomiu, w dniu 4 czerwca 1991 r., jakby kontynuując wypowiedź Wizytatora Apostolskiego sprzed lat, Ojciec Święty powiedział: "Ze szczególną czcią zwracam się w kierunku prastarego Sandomierza grodu, w który dzieje Polski są wpisane od najdawniejszych czasów: dzieje narodu i Kościoła. Pozdrawiam całą tę ziemię, z wdzięcznością wspominając jej dawną i bliższą przeszłość. Ziemia Świętych - poczynając od męczenników sandomierskich, błogosławionego Wincentego Kadłubka, Ładysława z Gielniowa, Salomei - aż po świętego Kazimierza, który jako syn królewski rządził koroną polską w zastępstwie swego ojca Kazimierza Jagiellończyka. Pozdrawiam ojczyznę Jana Kochanowskiego, Jana Długosza i tylu innych ludzi zasłużonych dla polskiej kultury i nauki. Pozdrawiam bohaterów powstań narodowych, pozdrawiając zarazem dowódców i żołnierzy ostatniej wojny, zwłaszcza armii podziemnej, którym zawdzięczamy miejsce na mapie Europy".

Za to wszystko dziękujemy Bogu słowami "Te Deum" i upraszamy Jego błogosławieństwo dla nas wszystkich.

Przed udzieleniem błogosławieństwa, słowo podziękowania wygłosił proboszcz parafii św. Michała ks. Tadeusz Lutkowski.

Podziękowanie

Każda uroczystość kościelna nabiera większego znaczenia, jeśli uczestniczy w niej biskup. Nasze świętowanie 80 rocznicy, jak w tej świątyni odprawiał Mszę św. Wizytator Apostolski Achilles Ratti, późniejszy papież Pius XI, nasze świętowanie 20 rocznicy pontyfikatu Ojca św. Jana Pawła II, stało się bardzo wielkie przez to, że z nami tu jest Jego Ekscelencja Arcybiskup Józef Kowalczyk, Nuncjusz Apostolski.

Wyrażam przekonanie, że przez to spełniła się nadzieja Ojca św. Jana Pawła II, który konsekrując Ekscelencję na biskupa i mianując nuncjuszem w Polsce powiedział: "Niech twoja praca umacnia jedność z następcą św. Piotra, Janem Pawłem II".

Wyrażam przekonanie, że Ekscelencja przebywając w różnych miejscach, w tym trzy razy w Sandomierzu, a dziś w naszym mieście, po raz kolejny wypełnił to, co powiedział po swojej konsekracji, że "Chce być znakiem duszpasterskiej troski Ojca św. Jana Pawła II o wszystkie kościoły".

Bogu Najwyższemu niech będą dzięki za dzisiejszą uroczystość.

Bardzo serdecznie dziękuję Waszej Ekscelencji, Nuncjuszowi Apostolskiemu, za dzisiejsze z namitu świętowanie, za poświęcenie pamiątkowej tablicy, za ofiarę Mszy św., za skierowane słowo i za oczekiwane apostolskie błogosławieństwo.

Bardzo serdecznie dziękuję księżom Biskupom Diecezji Radomskiej, że dziś są z nami. Nie jeden raz doznawaliśmy życzliwości biskupów radomskich. Bóg zapłać także za jej dzisiejszy wyraz.

Oczywiście, szczególna wdzięczność wobec naszych biskupów sandomierskich. Policzyłem, że dzisiejsza obecność księży biskupów sandomierskich od dnia 25 marca 1992 r. czyli od czasu, jak diecezja sandomierska istnieje w nowym kształcie, jest to obecność po raz 36. Bóg zapłać za dobroć, za ciągłą duszpasterską troskę, za zrozumienie, za duchową łączność.

Bóg zapłać wszystkim kapłanom diecezji radomskiej i sandomierskiej, którzy dziś tu przybyli na czele z księdzem Infułatem, papieskimi prałatami i papieskimi honorowymi kapelanami.

Bóg zapłać przedstawicielom kapituł: sandomierskiej, radomskiej, opatowskiej i stalowo-wolskiej. Bóg zapłać rektorowi seminarium duchownego.

Bóg zapłać władzom samorządowym naszego miasta za ich otwartość, chęć współpracy, za wszelką pomoc i za dzisiejszą obecność.

Wdzięczne słowo kieruję również do władz starostwa. Moja wdzięczność jest jeszcze na kredyt, bo starostwo w naszym mieście jest dopiero u swego organizacyjnego początku.

Bóg zapłać policji i straży miejskiej.

Dziękuję siostrom zakonnym, zwłaszcza ze Zgromadzenia Sióstr Rodziny Maryi, dziękuję chórowi z Liceum im. J. Chreptowicza, ministrantom, scholii, a przede wszystkim wam wszystkim wiernym tu dziś licznie zgromadzonym, zjednoczonym we wspólnej modlitwie.

Jeszcze raz serdeczne "Bóg zapłać" Nuncjuszowi Apostolskiemu. Pokornie proszę o zapewnienie Ojca św. o naszym oddaniu, wierności, wdzięczności, o naszym wielkim szacunku i naszej miłości. Pokornie proszę o udzielenie błogosławieństwa.

 

Modlitwę Powszechną w imieniu wszystkich wiernych wypowiedzieli: Sabina Czajczyk i Jarosław Rusiecki.

Modlitwa Powszechna

Wspominając rocznicę pobytu Nuncjusza Apostolskiego, uwielbiając Boga za dwadzieścia lat wielkiego pontyfikatu Jana Pawła II i łącząc się z Maryją Dziewicą, oddaną całkowicie Bogu - wspominając Jej Ofiarowanie, prośmy Pana, by wysłuchał nasze gorące modlitwy i błagania.

"Nie zapominajcie o mnie w modlitwie na Jasnej Górze i całej naszej Ojczyźnie,
niech ten papież, który jest krwią z waszej krwi i sercem z waszych serc dobrze służy Kościołowi i światu w trudnych czasach kończącego się drugiego tysiąclecia ".

1. za Ojca św. Jana Pawła II, aby w swej apostolskiej misji niósł narodom świata Ewangelię Bożego miłosierdzia.

"Proszę was też, abyście zachowali wierność Chrystusowi, Jego Krzyżowi, Kościołowi i Jego pasterzom ".

2. za wszystkich tych, którzy oddali się Bogu przez przyjęcie święceń, a szczególnie za Arcybiskupa Józefa i wszystkich obecnych pośród nas biskupów, aby byli znakiem obecności Boga w świecie.

Ani na chwilę nie zapominajcie o tym jaką wartością jest rodzina, dzięki sakramentalnej obecności Chrystusa, w której małżonkowie oddają się wzajemnie jest ona wspólnotą świętą, jest komunią osób zjednoczonych miłością, o której święty Paweł tak pisze: miłość współweseli się z prawdą, wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma i nigdy nie ustaje ".

3. za wszystkie rodziny, aby szacunek i wzajemne zrozumienie spajały ich jedność a Duch Święty umacniał ich w miłości i napełniał nadprzyrodzoną radością.

Młodzi przyjaciele, do was należy położyć zdecydowaną zaporę demoralizacji. Musicie od   siebie wymagać. nawet gdyby inni od was nie wymagali ".

4. za młodzież polską, aby była godna wielkich bohaterów Ojczyzny i Kościoła w Polsce i pełna ideałów z nadzieją wkroczyła w Trzecie Tysiąclecie.

Chciałbym abyście pamiętali, że w geografii papieskiej modlitwy za Kościół Powszechny i cały świat, Polska zajmuje miejsce szczególne ".

5.za nas samych, nasze miasto i całą Ziemię Sandomierską, abyśmy godnie przyjęli w przyszłym roku Pielgrzyma Pokoju.

Ojcze, Któryś Syna Swojego Jezusa Chrystusa powierzył Maryi Wiernej Służebnicy Swojej, wysłuchaj pokorne modlitwy nasze, zanoszone przez Jej pośrednictwo i spraw, byśmy przy Jej pomocy doszli do Królestwa Twego w Niebie. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

Modlitwa na poświęcenie pamiątkowej tablicy.

  • Boże, Stwórco i Ojcze wszystkich ludzi, Ty nieustannie powołujesz i posyłasz zwiastunów swojego słowa, aby Twoje imię było znane.
  • Uwielbiamy dziś Twoją dobroć wspominając 80 rocznicę pobytu w tej świątyni Wizytatora Apostolskiego Achillesa Ratti, późniejszego Papieża Piusa XI.
  • Uwielbiamy dziś Twoją mądrość dziękując za 20 lat pontyfikatu Ojca św. Jana Pawła II.
  • Prosimy Cię, spraw
  • Niech ta tablica, którą dziś poświęcamy, będzie nie tylko znakiem minionych wydarzeń, ale ciągłym wezwaniem do strzeżenia i rozwijania wartości, które wskazuje i głosi Piotr naszych czasów.

Przez Chrystusa Pana naszego - Amen
[góra] [pocz]

Organy w kościele św. Michała

Organy w kościele św. Michała wykonała firma Stefana Krukowskiego z Piotrkowa Trybunalskiego. Posiadają trzydzieści głosów. Z firmą tą nawiązał kontakt ks. proboszcz Tadeusz Szubstarski, ale z racji finansowych i wybuchu wojny nie doprowadził sprawy do końca. Myśl na nowo podjął ks. proboszcz Antoni Szewczyk i doprowadził do poświęcenia organów, które miało miejsce w 1959 roku razem z konsekracją kościoła. Koszt budowy organów był bardzo duży, bo jeszcze ofiary składane z okazji wizyty duszpasterskiej w 1960 roku były przeznaczone na uregulowanie powstałego z tej racji długu.

W 1989 r. organy zostały poddane generalnemu przeglądowi i remontowi. Wymieniono główny miech i kilkaset mieszków. Przeprowadzono tępienie korników. Remontu dokonała firma Dominika Grochulskiego z Piotrkowa z Trybunalskiego. Mistrz jako młodzieniec pracował przy budowie tych organów, ucząc się fachu w firmie Krukowskiego.

Organy są wysokiej klasy, można powiedzieć klasy koncertowej. Podczas Międzynarodowego Koncertu Muzyki Organowej w 1991 roku koncertowali na nich następujący wykonawcy: Jerzy Kukla, Jerzy Rosiński, Juljan Gembalski, Georgij Kurkow z Ukrainy, Joachim Grubich, Kolner Klawier Duo z Niemiec, Tri Terroni z Anglii, Robert Grudziński, Filip i Sylwia Crovier z Kanady.

Pisząc o organach warto zaznaczyć, że kościół św. Michała jest bardzo akustyczny. Stwierdzono to przy okazji wykonywania w kościele "Mszy koronacyjnej" i "Requiem" Mozarta, "Mesjasza" Haendla Wykonawcą był Chór Filharmonii Kieleckiej. W kościele śpiewał również Chór Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu, chór Miejskiego Centrum Kultury w Ostrowcu Świętokrzyskim, Chór Nauczycielski "Coram Cantorum" z Ostrowca Świętokrzyskiego, Chór młodzieży LIC. IM. J. Chreptowicza w Ostrowcu Świętokrzyskim, chór z Krzemieńca, chór z Kijowa, chór katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz inne zespoły.

Funkcje organisty w kościele św. Michała pełnili: Stanisław Skrzyński od roku 1955 do 1981 roku, objął tę funkcję po Antonim Krasińskim. W 1981 roku zaczęły jako organistki pracować siostry zakonne ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi: s. Marta Buczak (1981-1984), s. Teresa Boczar (1984-1989), s. Bożena Zelek (1989-1991) s. Danuta Dobosz (1991-1995), s. Jadwiga Polakowska od 1995 roku do 2003.
[góra] [pocz]

Dzwony w kościele św. Michała

W kościele św. Michała Archanioła są cztery dzwony, które zawieszono na wieży kościoła.

  1. Najstarszym, choć najmniejszym, jest dzwon pochodzący z 1828 r. Wszystkie inne dzwony zabrali Niemcy, tylko ten najmniejszy został przez parafian ukryty. Na tym dzwonie jest napis: "Dzwon ten na chwałę Najwyższego Boga odlany jest kosztem całej parafii kościoła ostrowieckiego roku 1828 za staraniem sławnego ławnika Łukasza Pietrzykowskiego". Dzwon wykonano w firmie Gayzlera o czym informuje napis u dołu dzwonu: "Formował Karol Gayzler". Dzwon ten nie ma imienia.
  2. Większym dzwonem od opisanego powyżej jest dzwon, na którym napis informuje "Imię moje Jan". U góry posiada ornament roślinny pod którym półpostać św. Jana Chrzciciela z proporcem. Na dzwonie tym jest napis: Miłosierdzie, błogosławieństwo i pokój wydzwaniać będą dla wszystkich, którzy Boga miłują". Poniżej jest informacja: "Ostrowiec Świętokrzyski, Parafia św. Michała Archanioła. Roku Pańskiego 1953". Z inwentarza dowiadujemy się, że dzwon ten waży 170 kg.
  3. Trzecim według wagi jest dzwon o imieniu "Michał" o wadze 342 kg. Na nim jest napis: "Moje imię Michał. Głosem swoim będę nawoływał do zgody i miłości Polaków. Przelano mnie z dobrowolnych ofiar parafian, kiedy ordynariuszem był J.E. Ks. Biskup Jan Kanty Lorek, a proboszczem Ks. Wacław Pośpieszyński. Ostrowiec Świętokrzyski. Parafia św. Michała Archanioła. Roku Pańskiego 1953" Na dzwonie jest roślinny ornament i wizerunek św. Michała Archanioła. Z napisów na dzwonie drugim i trzecim dowiadujemy się, że obydwa wykonane były w tym samym czasie. Wykonała je ta sama firma prawdopodobnie Firma Felczyńskich w Przemyślu w roku 1953 za steraniem proboszcza parafii św. Michała ks. Wacława Pospieszyńskiego. Są one w tonacji D i Fis.
  4. Czwarty dzwon waży 1500 kg. Został wykonany za staraniem ks. proboszcza Kazimierza Pelca. Umieszczony na nim łaciński napis informuje, że dzwon został wykonany w 1985 roku w firmie Jana Felczyńskiego w Przemyślu, która to firma istnieje od roku 1808. Dosłownie napis brzmi: Fecit me Joannes Felczyński Campanarum Fusor in Premislia AD 1808-1985. Poniżej tego napisu jest ornament w postaci gałązek róży z kwiatami i liśćmi i napis: "Imię moje Jan Paweł II" a pod nim wizerunek Ojca św. Jana Pawła II, a pod spodem napis "Totus Tuus". Po drugiej stronie dzwonu napisano: "Pokój tobie Polsko Ojczyzno moja. W roku Jubileuszowym 1950-lecia, za pontyfikatu Jana Pawła II papieża Polaka. Dzwon ten ufundowali parafianie kościoła św. Michała Archanioła w Ostrowcu Świętokrzyskim.r.P. 1985." Rok Jubileuszowy 1985 odnosi się do śmierci Pana Jezusa.

Pan mgr Waldemar Brociek osobiście obejrzał dzwony i odczytał umieszczone tam napisy
[góra] [pocz]

Cmentarz parafialny

Po kościele, miejscem szczególnego szacunku i dostojeństwa jest cmentarz. W pierwszym okresie istnienia parafii miejscem grzebania zmarłych był teren wokół kościoła, a więc w środku istniejącego miasta. Po wkroczeniu Austriaków w 1795 r. wydany został zakaz pochówków przy kościołach. Stosując się do tego rozporządzenia założono cmentarz poza granicami miasta na wzniesieniu na północny -wschód od kościoła w odległości około 500 metrów przy drodze prowadzącej od kościoła do Denkowa. Najstarszą częścią cmentarza jest kwatera położona przy ul. Denkowskiej w rogu zachodnim. Tu też są najstarsze nagrobki. Tu również znajduje się kaplica rodziny Pietrzykowskich z 1880 r.

Cmentarz był kilkakrotnie powiększany. Ostatni raz został powiększony w 1963 r., kiedy to rozebrano mur cmentarny od strony wschodniej i dołączono do cmentarza teren należący do parafii, na którym byli pochowani żołnierze Armii Radzieckiej. Obecnie nie ma ich grobów. Prochy zostały przewiezione do Sandomierza na cmentarz żołnierzy radzieckich. Należy zaznaczyć, że pod tym rozebranym murem w okresie II wojny światowej Niemcy dokonywali egzekucji polskich obywateli, przeważnie mieszkańców Ostrowca Świętokrzyskiego. Obszar cmentarza wynosi 4,5 ha.

Według zrobionej w 1984 r. inwentaryzacji na cmentarzu znajdowały się 3 nagrobki sprzed 1850 r., 80 nagrobków sprzed 1900 r., 391 nagrobków i około 200 mogił sprzed 1945 r., oraz 2540 nagrobków i około 3300 mogił z okresu po 1945 r. Niektóre nagrobki, zwłaszcza te starsze, są bardzo piękne, wymagają jednak odnowienia i konserwacji. Cmentarz ten jest cząstką dziedzictwa kultury i historii miasta.

Na cmentarzu przy ulicy Denkowskiej są pochowani właściciele miasta, jego burmistrze, prezydenci, znani obywatele, osoby zasłużone, weterani powstania listopadowego i styczniowego, uczestnicy I i II wojny światowej. Specjalną kwaterę stanowi cmentarz z I wojny światowej żołnierzy trzech walczących armii i cmentarz - mauzoleum z II wojny światowej. Szczególnym pomnikiem, przy którym w okresie międzywojennym harcerze trzymali wartę, jest pomnik na cześć ochotników z Gimnazjum im. Chreptowicza, którzy polegli w 1920 r. w wojnie z bolszewikami. Zainteresowanych historią cmentarza i pochowanych tam osób odsyłam do książki "Cmentarz ostrowiecki" wydanej w 1995 r., a napisanej przez Teresę i Zdzisława Sabatów. Na cmentarzu przy ul. Denkowskiej pochowani są następujący kapłani:

  1. Ks. Roman Majewski, przez 45 lat proboszcz parafii św. Michała, zmarły w 1903 roku, żył 76 lat,
  2. Ks. Kazimierz Gładecki, proboszcz parafii Chybice. Żył 59 lat, zmarł 3,04,1933 r., pochowany w grobowcu rodzinnym,
  3. Ks. Franciszek Bobiński, zmarł w 1946 r., proboszcz parafii Najświętszego Serca Jezusowego, pamiętany przez ostrowiecką społeczność z organizowania w czasie wojny charytatywnej pomocy. Żył 49 lat,
  4. Ks. Jan Trojnar, proboszcz parafii Pętkowice, zamordowany na plebanii w Pętkowicach w 1946 r. Miał 39 lat,
  5. Ks. Stefan Rola, pochodzący z Ostrowca, proboszcz parafii Wszystkich Świętych w Starachowicach, usunięty z parafii na żądanie władzy ludowej. Zmarł w Domu Księży Emerytów w Sandomierzu w 1962 r. Przeżył 58 lat,
  6. Ks. Jan Półchłopek, kapłan diecezji gdańskiej, budowniczy kościoła Świętej Rodziny w Stogach w Gdańsku. Zmarł w 1967 roku mając 53 lata,
  7. Ks. Tadeusz Szubstarski, proboszcz parafii św. Michała w latach 1934- 1945, kontynuator budowy kościoła, dziekan dekanatu kunowskiego, kanonik i prałat Kapituły katedralnej w Sandomierzu. Po zrezygnowaniu z parafii pracował w Kurii Diecezjalnej jako skarbnik i radca. Zmarł w 1970 roku w Sandomierzu. Początkowo pochowany na cmentarzu katedralnym w Sandomierzu, a później przeniesiony do grobowca rodzinnego. Nie można było go pochować bezpośrednio po śmierci, bo był zakaz chowania zmarłych na tym cmentarzu,
  8. Ks. Kazimierz Pelc, przez 22 lata proboszcz parafii św. Michała, dziekan dekanatu ostrowieckiego, kanonik Kapituły Katedralnej w Sandomierzu. Przeżył 79 lat. Zmarł w 1986 r. Pogrzeb jego zgromadził tłumy wiernych. Był to wyraz uznania dla jego osoby i pracy. Wszyscy uczestnicy pogrzebu, łącznie z biskupem i kapłanami nie pojechali na cmentarz, jak to zwykle bywa, ale przeszli pieszo,
  9. Ks. Stanisław Grzegorski, ostrowiecki rodak, proboszcz parafii Żeleźnica. Zmarł w 1999r. w Sandomierzu w Domu Księży Emerytów, przeżywszy 67 lat,

Ks. Antoni Michoński, kapłan diecezji kieleckiej, ostrowiecki rodak, był również pochowany na tym cmentarzu w 1986 roku. Rodzina przenosząc się do Warszawy zabrała także jego ciało.
[góra] [pocz]

Kamienne znaki dawnej i obecnej pobożności

Figura św. Jana Nepomucena

Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku koło Pragi w 1350 r. W roku 1380 zostaje wyświęcony na kapłana. Kończy studia uniwersyteckie w Pradze i w Padwie z tytułem doktora prawa. Zostawszy wikariuszem generalnym biskupa Pragi, zostaje wciągnięty w spór pomiędzy biskupem, a porywczym królem Wacławem IV Luksemburczykiem. Na rozkaz królewski został aresztowany, poddany torturom, a później na pół żywy został wrzucony do rzeki Wełtawy. Stało się to 20 marca 1393 r. Znaleziono ciało dnia 17 kwietnia, pochowano w kościele w pobliżu rzeki, a następnie w katedrze. Po śmieci króla kult św. Jana bardzo się rozwinął. Zaczął być również czczony jako męczennik tajemnicy spowiedzi. Oficjalnie został ogłoszony świętym dopiero w wieku XVIII. Uczynił to w roku 1729 papież Benedykt XII. Jest czczony jako patron mostów, orędownik chroniący od powodzi, patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi. W kalendarzu jest umieszczony pod datą 21 maja.

Figura św. Jana Nepomucena w Ostrowcu Świętokrzyskim stoi na skwerku po prawej stronie wejścia na plac kościelny przy kolegiacie św. Michała. Pierwotnie figura stała nad rzeką Kamienną przy wjeździe do miasta, a konkretnie przy Alei 3 Maja 4. W czasach, gdy stawiano figurę rzeka miała inne koryto, a zarośla i grzęzawiska sięgały niemal do góry kościelnej. W tym miejscu figura stała do 1959 r. Wtedy to ówczesne władze miasta od proboszcza parafii ks. Antoniego Szewczyka zażądały, aby figurę przeniósł na plac kościelny, bo stojąc w tym miejscu utrudnia widoczność użytkownikom drogi. Proboszcz nie chciał tego uczynić. Wtedy w nocy, dnia 19 kwietnia 1959 r. samochód ciężarowy uderzył w stojący pomnik. Figura spadła. Był to niby wypadek. Nie pozwolono, aby mogła stanąć na starym miejscu i wtedy ją umieszczono tam, gdzie dziś stoi. Uroczyste poświęcenie na nowo postawionej figury odbyło się dnia 1 sierpnia 1959 r. (data pewnie celowo wybrana).

Figura została wykonana w 1776 r. z biało-kremowego kunowskiego piaskowca. Nie wiemy kto był jej wykonawcą, natomiast umieszczony na figurze napis informuje, że fundatorami figury byli małżonkowie Regina i Franciszek Szymańscy. W roku 1905 została odnowiona na koszt Ostrowieckich Zakładów Górniczych.

W nocy dnia 30 lipca 1997 r. spadła głowa świętego. Być może się to stało z przyczyn naturalnych. Jest jednak opinia, że uczynił to zły człowiek, bowiem w tym samym czasie odpadła też głowa św. Jana Nepomucena w Miłkowie (nawet została zabrana i się nie odnalazła), a w Sandomierzu przy katedrze spadła głowa błogosławionego Wincentego Kadłubka. Naprawienie figury, całe jej odnowienie zostało dokonane w 1998 r. Figura na nowo została poświęcona w I Niedzielę Adwentu 29 listopada 1998 r. Uczyniona na postumencie literowa inskrypcja JK, JZ są znakami pracujących przy odnowieniu głównych osób: Justyny Karasińskiej i Janusza Zaręby.

Figura św. Floriana

Św. Florian był oficerem wojsk rzymskich. Kiedy cesarz Dioklecjan rozpoczął w całym państwie prześladowania chrześcijan, został jako chrześcijanin aresztowany także św. Florian. Mimo tortur nie wyrzekł się wiary. Poniósł śmierć męczeńską dnia 4 maja 304 r. W roku 1184 na prośbę księcia Kazimierza Sprawiedliwego oraz biskupa krakowskiego Gedeona, Kraków otrzymał relikwie tego świętego. Kult św. Floriana wzmógł się znacznie w Polsce po roku 1528, kiedy to pożar strawił całą dzielnicę Krakowa, Kleparz, a ocalał jedynie kościół św. Floriana. Odtąd zaczęto go czcić w całej Polsce jako patrona od ognia i "ludzi ognia" to jest hutników i strażaków..

Figura św. Floriana w Ostrowcu Świętokrzyskim stoi na placu o takiej samej nazwie przed Urzędem Miasta. Choć to sąsiedztwo jest przypadkowe, można jednak w tym widzieć głębsze znaczenie. Miasto hutnicze Ostrowiec Św., żyjący przez lata przede wszystkim z huty, a i dziś ten zakład jest dominującym, ma swojego patrona, którego figura stoi przed budynkiem, w którym są podejmowane decyzje dotyczące tego hutniczego grodu. Nic dziwnego, że od czasu odnowienia figury co roku idziemy na ten plac w dzień św. Floriana, dnia 4 maja, aby tam się modlić w intencji miasta i jego mieszkańców, w szczególności w intencji hutników i strażaków.

Figura św. Floriana została wykonana w tym samym roku co i figura św. Jana Nepomucena to jest 1776 r. z fundacji małżonków Reginy i Franciszka Szymańskich. Odnawiana była w 1822 r. przez Katarzynę i Mikołaja Janbarskich, a w 1877 r. przez Katarzynę Janbarską. Warunki atmosferyczne i upływający czas sprawiły, że groziło rozpadnięcie się figury. Na zlecenie Urzędu Miasta w 1993 r. dokonano renowacji figury i całego postumentu. W roku 1995 decyzją Rady Miejskiej figura została przekazana do kościoła Miłosierdzia Bożego na os. Ogrody, a na starym postumencie stanęła figura nowa, dokładna replika starej, wykonana przez kamieniarzy: Tadeusz Karasińskiego z Ostrowca Świętokrzyskiego i braci Zbigniewa i Piotra Skwirowskich z Kunowa.

Krzyż na rondzie przy ul. Denkowskiej

W roku 1844 małżonkowie Tekla i Antoni Werońscy na swojej posesji przy ul. Denkowskiej postawili kamienny krzyż z cierpiącym Jezusem. Dziś krzyż ten stoi na otwartej przestrzeni i zgodnie z umieszczonym na nim napisem: "Tu w tym miejscu została wystawiona figura Chrystusa Pana naszego dla Ostrowca" dalej pełni swoją rolę. Odnowienia krzyża dokonano w 1991 r..

Krzyż przy ul. Iłżeckiej

Na kamiennym krzyżu, który stoi przy ul. Iłżeckiej, naprzeciw Szkoły Muzycznej, a w pobliżu starostwa, czytamy: "Na cześć i chwałę Bogu w Trójcy Jedynemu fundatorowie Wiktor i Tekla z Leśkiewiczów małżonkowie Pietrzykowscy dnia 6 sierpnia 1877 r. Pobożny czytelniku westchnij do Boga o żyjących, a pomnij o umierających".

Krzyż Powstania Styczniowego

Na wzgórzu kościelnym, od strony wschodniej kościoła, na potężnym postumencie, umieszczony jest żeliwny krzyż. O tym pomniku ks. Jan Wiśniewski napisał: "Na cmentarzu kościelnym stoi pomnik z 1863 r." Nie znamy jego fundatorów i kiedy został postawiony. W roku 1993 krzyż został odnowiony, a cały postument obłożony czerwonym kamieniem. Wmurowano marmurową tablicę z napisem: "Obywatelom miasta Ostrowca Świętokrzyskiego uczestnikom insurekcji 1863-1864. Tablicę wmurowano w 130 rocznicę Powstania Styczniowego". Odnowiony pomnik poświęcił ks. biskup Marian Zimałek dnia 5 grudnia 1993 r. Odsłonięcia pomnika dokonali potomkowie uczestników powstania, a mianowicie: Witold Zapałowski i Anna Renard.

Krzyż żołnierzy Armii Krajowej

W roku 1994, od południowej strony kościoła, na wzgórzu kościelnym, z czerwonego kamienia, został postawiony krzyż, a na nim napis:

"Bóg, Honor, Ojczyzna.

Żołnierzom Armii Krajowej Ostrowca i Ziemi Opatowskiej, walczącym, poległym, pomordowanym w latach 1939-1956 za WOLNĄ POLSKĘ w 50 rocznicę "Akcji Burza". Rodacy Ostrowca 1994 r." Krzyż poświęcił proboszcz parafii ks. Tadeusz Lutkowski.

Figura św. Michała Archanioła

Dnia 29 września 1997 r. w uroczystość odpustową św. Michała Archanioła, na zakończenie Jubileuszowych Misji, został poświęcony dom parafialny. Poświęcenia dokonał Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Edward Materski, Ordynariusz Diecezji Radomskiej, w obecności ks. biskupa Mariana Zimałka z Sandomierza.

Przed plebanią została postawiona figura św. Michała Archanioła - patrona kościoła i parafii. Wykonawcami figury byli artyści z Jarosławia: Katarzyna i Adam Matwiej. Znaczący udział w fundacji tego pomnika ma rodzina Telimeny i Józefa Majów. Obok figury umieszczony jest napis: "Święty Michale Archaniele i dziś zwyciężaj złe duchy". Figurę poświecił ks. biskup Marian Zimałek dnia 30 listopada 1997 r. Po modlitwie wszystkich obecnych, chłopcy o imieniu Michał w liczbie 24 u stóp Patrona złożyli wiązanki kwiatów. Wszyscy obecni otrzymali obrazki św. Michała Archanioła z modlitwą umieszczoną na drugiej stronie.

Pomnik poświęcony straconym na Rynku mieszkańcom Ostrowca Św.

Dnia 30 września 1992 r. na Rynku został poświęcony pomnik upamiętniający 30 obywateli Ostrowca, którzy 50 lat temu w tym miejscu zostali przez Niemców powieszeni.

Pomnik w postaci przerwanej pętli przypomina nie tylko powieszonych, ofiarę ich życia, ale także pękniętą pętlę sowieckiej niewoli. Symbolikę pętli wytłumaczył ks. biskup Edward Frankowski z Sandomierza, który dokonał poświęcenia pomnika. Wtedy za pomordowanych została na Rynku odprawiona koncelebrowana Msza św.
[góra] [pocz]


    



Odsłon artykułów:
769198

Odwiedza nas 36 gości oraz 0 użytkowników.