Strona główna
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Ostatnie artykuły:

V Niedziela Wielkiego Postu /A/

1 Ez 37, 12 – 14; Rz 8, 8 – 11; J 11, 1 – 45

 

            Dzisiejsza niedziela rozpoczyna drugą część Wielkiego Postu. Jest to część pasyjna. W parafiach zasłania się krzyże fioletowymi zasłonami. Niedziela Palmowa ma nazwę drugiej niedzieli pasyjnej i wtedy czyta się opis męki Jezusa. W nawiązaniu do dwóch słów z dzisiejszej Ewangelii – „Jezus zapłakał” – poruszymy w tym rozważaniu zagadnienie współczucia, idąc za przykładem Jezusa.

Jezus współczujący. Ewangelie podają wiele przykładów współczucia ludziom przez Jezusa. Wszystkie uzdrowienia chorych są tego dowodem. Dla przykładu wspomnijmy tylko o uzdrowieniu sługi setnika, o uzdrowieniu paralityka czy o uzdrowieniu córki Jaira. Ewangelista Mateusz tak to ujmuje: „Liczne rzesze ludu przybliżyły się do niego, przyprowadzając ze sobą chromych, kalekich, ślepych, niemych i wielu innych (...), a On ich uzdrawiał”.

Wzruszającym dowodem na współczucie Jezusa są słowa: „Żal mi tego ludu. Od trzech dni już nie odstępują mnie i nie mają już co jeść. Nie chcę ich odprawić głodnych, bo mogliby w drodze zasłabnąć”. Efektem tego współczucia było drugie rozmnożenie chleba.

Obraz współczującego Chrystusa uwidacznia się najbardziej, gdy płacze. Ewangelia św. Jana tak to opisuje: „Gdy Jezus ujrzał, jak Maria płakała i jak Żydzi płakali, którzy z nią przyszli, wzruszył się w duchu i rozrzewnił”. Wtedy Jezus zapłakał pierwszy raz. Spróbujmy sobie to tylko wyobrazić. Mężczyźni – jak wiemy – rzadko płaczą. Jezus jako trzydziestoletni mężczyzna płacze. Zmarł bowiem Jego ukochany przyjaciel Łazarz.

Drugi raz, jak podaje św. Łukasz, Jezus zapłakał, gdy miał boską wizję zniszczonej Jerozolimy. Oto ten opis: „Gdy Jezus podszedł bliżej i zobaczył miasto Jeruzalem, zapłakał nad nim, ponieważ nie poznało ono czasu swego nawiedzenia. Nieprzyjaciele zniszczą je i jego dzieci, i nie pozostawią kamienia na kamieniu”. Warto dodać, że ta prorocza wizja spełniła się w 70 roku. W czasie szturmu Rzymian na Jerozolimę miasto zostało zburzone.

Nasze współczucie. Skoro współczucie jest synonimem miłości, to trzeba się nam wpatrywać we współczującego Jezusa i darzyć tym uczuciem drugich. Pismo Święte na kartach Starego i Nowego Testamentu wspomina o potrzebie współczucia. Psalmista woła: „…sił mi zabrakło, na współczującego czekałem, ale go nie było, i na pocieszających, lecz ich nie znalazłem”. Księga Przysłów radzi współczuć szczególnie biednym: „Kto bliźnim gardzi – ten grzeszy, szczęśliwy – kto z biednym współczuje”. Nawet cierpiący Hiob pragnie współczuć drugim, bo mówi: „Pocieszałbym was ustami, nie skąpiłbym słów współczucia”.

Przepięknie o potrzebie współczucia mówi św. Paweł w Liście do Filipian: „Jeśli więc jest jakieś napomnienie w Chrystusie, jeśli – jakaś moc przekonująca Miłości, jeśli jakiś udział w Duchu, jeśli jakieś serdeczne współczucie – dopełnijcie mojej radości przez to, że będziecie mieli te same dążenia: tę samą miłość i wspólnego ducha, pragnąc tylko jednego, a niczego nie pragnąc dla niewłaściwego współzawodnictwa ani dla próżnej chwały, lecz w pokorze oceniając jedni drugich za wyżej stojących od siebie. Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich”.

O cnotę współczucia apeluje także św. Piotr: „Na koniec zaś bądźcie wszyscy jednomyślni, współczujący, pełni braterskiej miłości, miłosierni, pokorni”.

Dzisiejsza niedziela kieruje nasze oczy i serca na cierpiącego Chrystusa. Będziemy rozważali, mocniej niż w początkowych dniach Wielkiego Postu, Jego mękę, biorąc udział nabożeństwach pasyjnych. Będziemy współczuli Jezusowi. Ale pamiętajmy także o tym, że zapłakał On razem z innymi nad grobem Łazarza, a tym samym nad wszystkimi cierpiącymi i umierającymi na świecie. A cierpi i umiera codziennie tak wiele osób. My również spotykamy się ze śmiercią bliskich. Starajmy się od dzisiaj zauważać ludzi umierających i okazywać im współczucie słowami i czynami.

 

Opracował: ks. Tomasz


    



Odsłon artykułów:
928379

Odwiedza nas 333 gości oraz 0 użytkowników.