Strona główna
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Ostatnie artykuły:

IV Niedziela Wielkiego Postu /A/

1 Sm 16, 1b. 6 – 7. 10 – 13b; Ef 5, 8 – 14; J 9, 1 – 41

Uczeń Chrystusa winien zauważać ludzi niepełnosprawnych, którzy należą do jego środowiska. Bywa, że dostrzeże możliwość nawiązania z nimi kontaktu. Czasem trzeba być blisko takiego człowieka, aby mu w czymś pomóc, czasem potrzebuje on obecności kogoś, kogo interesuje jego świat. Wielu kalekich dorasta do miłości, niewielu jest w stanie kochać tak, by żyć dla innych mimo swego kalectwa.

Ewangelia wspomina o niewidomym od urodzenia. Uczniowie pytali, kto zawinił. Jezus odpowiedział, że nie należy szukać winnych takiego nieszczęścia. Trzeba na nie spojrzeć jak na znak, którym posługuje się Bóg. Ten znak ma kilka wymiarów

Pierwszym jest dostrzeżenie daru, którego kaleki człowiek jest pozbawiony. Za ten dar winni dziękować ci, którzy go posiadają. Rozmowa z kalekim rozpoczyna się od dostrzeżenia faktu, że nasza rola z nim mogła być zamieniona. On jest kaleki, ja zdrowy. Mogło być odwrotnie. To spojrzenie w prawdzie jest punktem wyjścia do nawiązania twórczego kontaktu. Nasze zdrowie wcale nam się nie należy. Ono jest darem.

Trzeba też zauważyć zadania, które ma do wykonania kaleki człowiek. Ci, którzy je dostrzegają, odkrywają sens nie tylko swego życia, ale i sens kalectwa. Chrystus powiedział: „To kalectwo niewidomego w planach Boga zostało potraktowane jako objawienie na nim spraw Bożych”. Z Ewangelii wynika, że miało ono posłużyć jako argument za bóstwem Jezusa. Niewidomy został uleczony i dał piękne świadectwo o potędze Jezusa i Jego misji.

Nie wszystkie kalectwa są leczone cudownie. Wielu kalekich umiera z kalectwem. Ale ci, którzy ich znają, winni pamiętać o zacytowanej uwadze Jezusa. Takie spojrzenie wzywa do szacunku wobec kalekiego i do nawiązania z nim twórczego kontaktu. To kalectwo może ubogacić duchowo.

Kaleki człowiek jest szczególnie umiłowany przez Boga. On otrzymuje ciężki krzyż, który czasem dźwiga przez całe życie. Ale on zawsze jest zadaniem dla innych. Miliony osób zostaną zbawione przez miłosierdzie okazane kalekiemu człowiekowi. To jest droga, po której wielu wejdzie do domu Ojca.

Opracował: ks. Tomasz


    



Odsłon artykułów:
947385

Odwiedza nas 545 gości oraz 0 użytkowników.